|
|
60-lecie papiernictwa w Politechnice Łódzkiej
Dnia 26 września br. w Sali Widowiskowej Politechniki Łódzkiej odbyła się uroczysta Sesja z okazji jubileuszu 60-lecia papiernictwa w tejże uczelni. Na wstępie wystąpił J.M. Rektor Politechniki Łódzkiej Profesor Jan Krysiński i wręczono odznaki „Zasłużony dla Politechniki Łódzkiej”. Historię papiernictwa w Politechnice Łódzkiej przedstawiła Barbara Surma-Ślusarska, dyrektor Instytutu Papiernictwa i Poligrafii. Następnie kierownicy katedr zaprezentowali dorobek Instytutu w zakresie kształcenia. Przedstawiono także działalność Koła Naukowego Papierników. Po wystąpieniach gości zebranych zaproszono do oglądania wystawy okolicznościowej. Następnie Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper Kostrzyn SA, wygłosił wykład na temat perspektyw rozwoju przemysłu papierniczego. Po lunchu goście zwiedzili Instytut. (Obszerniej o Instytucie – w kolejnym wydaniu „ŚD”). [JZ-R]
Posiedzenie Zarządu Sekcji Poligrafów SIMP
W dniu 19 września 2006 r. w Poznaniu, podczas targów Taropak, odbyło się posiedzenie Zarządu Sekcji Poligrafów SIMP. Prezes Sekcji Tadeusz Chęsy (ZPW Pozkal, Inowrocław) przedstawił dotychczasowe jej działania oraz plany na przyszłość, zmierzające do realizacji przyjętej strategii stowarzyszenia. Członek zarządu Adam Grzelak (Serwis-Print Łódź), w imieniu Fundacji Promocji Kadr Poligraficznych, wręczył prezesowi MTP Przemysławowi Trawie dyplom za długoletnią i owocną współpracę.
Prezes Korporacji Poligrafów Poznańskich Janusz Ignaszczak zrelacjonował działalność SIMP z rejonu Poznania i przedstawił historię powstania Korporacji, która datuje się od 1994 roku; obecnie Korporacja liczy 39 członków – organizuje wyjazdy na targi i do zaprzyjaźnionych zakładów, prowadzi szkolenia dla uczniów Technikum Poligraficznego, organizuje także spotkania świąteczne i bale drukarzy.
Prezes Stowarzyszenia Drukarzy Pomorskich w Gdańsku Janusz Karc przedstawił kilka pomysłów, których realizacja może przyczynić się do uatrakcyjnienia działalności sekcji poligrafów. Chodzi m.in. o wykonanie Kalendarza Poligrafa, w którym zawarte byłyby informacje o produktach kontrahentów, o wprowadzenie do ustawy o przetargach publicznych zapisu dotyczącego obowiązku uczestnictwa w postępowaniu rzeczoznawców z danej branży, o powołanie rzeczoznawców w dziedzinie poligrafii i zaplanowanie działań zmierzających do zaangażowania w życie środowiska również małych zakładów z branży.
Janusz Karc zademonstrował możliwości, jakie daje utworzenie bazy danych o niesolidnych firmach w zakresie wywiązywania się z płatności za zamówione usługi lub towary poligraficzne. Dane tej bazy są dostępne na stronie internetowej stowarzyszenia dla wszystkich jej członków posiadających odpowiednie uprawnienia.
Dyrektor Komercjalizacji Nauki i Technologii NOT Krzysztof Łebkowski zaprezentował projekt „Inkubator Platform Technologicznych”, który będzie realizowany i koordynowany w niedalekiej przyszłości przez FSNT NOT Warszawa. Prezentacja miała na celu zachęcenie środowiska poligraficznego do stworzenia własnej platformy technologicznej. Zajmować się ona będzie organizowaniem spotkań integrujących środowisko, specjalistycznych warsztatów, szkoleń, seminariów, spotkań z przedstawicielami jednostek odpowiedzialnych za badania i rozwój szkół i uczelni. Współpraca z jednostkami odpowiedzialnymi za badania i rozwój będzie miała na celu wykonywanie np. ekspertyz, specjalistycznych usług w ramach badań technologicznych, opracowywanie technologii lub wspólnych standardów technologicznych dla produktów lub usług. Wspierać ma ona współpracę pomiędzy dostawcami surowców, producentami i odbiorcami, w kraju i za granicą, a także pomagać w sukcesywnym opracowywaniu kompleksowych ocen konkurencyjności, analiz rynku, poziomu innowacyjności branży poligraficznej oraz podmiotów należących do niej. Na podstawie wyników tych prac można będzie opracować strategię rozwoju, ze wskazaniem planu jej realizacji. Współpraca ze szkołami zawodowymi i uczelniami powinna zaowocować powstaniem specjalistycznych programów nauczania, odpowiednim doborem prac dyplomowych, programów praktyk i staży w przedsiębiorstwach.
Michał Sławiński (członek zarządu, Piaseczno) przedstawił wykonaną przez siebie stronę internetową Sekcji Poligrafów SIMP – www.spsimp.org.pl. Szczególną uwagę zwrócił na potrzebę włączenia się członków stowarzyszenia w redagowanie aktualności z życia branży poligraficznej.
Zastępca prezesa zarządu Karol Marzec (Z.G. Colonel, Kraków) podzielił się z zebranymi pomysłami na integrację, które zrealizowano w środowisku krakowskim. Przykładem konkretnych działań jest zorganizowanie grupy odbiorców materiałów poligraficznych. Zatrudniono osobę upoważnioną do kontaktów z dostawcami, w celu dokonywania zamówień towarów dla całej grupy. Umożliwiło to wynegocjowanie lepszych cen, a co za tym idzie, zmniejszenie kosztów działalności. Drukarnie wymieniają się między sobą informacjami o zapotrzebowaniu klientów. W przypadku niemożliwości realizacji zlecenia wskazują na stowarzyszoną firmę poligraficzną.
Po dyskusji członkowie zarządu wyrazili wolę przystąpienia SP SIMP do projektu utworzenia Poligraficznej Platformy Technologicznej. Prezes sekcji został upoważniony do prowadzenia dalszych działań oraz rozmów z innymi partnerami działającymi w branży, których włączenie jest konieczne dla utworzenia i funkcjonowania platformy. Wyrażono także aprobatę dla postulatów zgłoszonych przez Janusz Karca i Michała Sławińskiego. Po zebraniu jego uczestnicy zwiedzili targi Taropak.
więcej
| Październik
| Aktualności
|
Ferag i WRH Marketing na targach Ifra
Podczas targów gazetowych IfraExpo firmy Ferag i WRH Marketing zaprezentowały wiele rozwiązań usprawniających pracę drukarń prasowych. Wśród anonsowanych nowości znalazło się kolejne po modelu MemoStick rozwiązanie zwiększające skuteczność reklamy prasowej – MemoFlag, oraz system chwytania TPC, umożliwiający obsługę publikacji o dużej objętości.
Przed kilku laty Ferag zaproponował wydawcom prasowym nowy model reklamowy – MemoStick, opierający się na naklejkach przyklejanych na tytułowej stronie gazety. Są one wydrukowane na samoprzylepnym, łatwo usuwalnym podłożu, i najczęściej wykorzystywane przy krótkookresowych kampaniach reklamowych. Oderwana od gazety naklejka typu MemoStick może służyć np. jako kupon rabatowy bądź bilet wstępu, dzięki czemu zachowuje aktualność niezależnie od krótkiego, z reguły jednodniowego cyklu życia gazety.
Jak wynika z informacji WRH Marketing, firmy – podobnie jak Ferag – należącej do koncernu WRH, model MemoStick zdobył duże uznanie wśród wydawców prasowych z całego świata. Zbadano też efektywność dotarcia za pomocą tego rodzaju reklamy do docelowych grup odbiorców. Okazało się, że procentowy zwrot odpowiedzi po kampaniach z wykorzystaniem Memo-
Sticków sięga liczb dwucyfrowych. Na targach IfraExpo 2006 zostały podane dokładne dane na ten temat.
Jednocześnie w Amsterdamie zaprezentowany został kolejny w ofercie Feraga model reklamowy – MemoFlag. Jest on bardzo podobny do systemu MemoStick, z tą różnicą, że zamiast pojedynczej naklejki na tytułowej stronie gazety przyklejana jest kilkustronicowa miniksiążeczka reklamowa. Tym samym wielokrotnie powiększa się możliwa do wykorzystania powierzchnia reklamowa. W przypadku MemoFlag, podobnie jak w systemie MemoStick, działa zasada wyłączności. Oznacza to, że w danym wydaniu gazety na stronie tytułowej może znaleźć się tylko jedna książeczka reklamowa typu MemoFlag. To zaś pozwala wydawcom zaoferować reklamodawcy produkt o jeszcze wyższej wartości dodanej.
Kolejną nowością w ofercie firm Ferag i WRH Marketing jest zintegrowany system inkjetowy Spot-On, pozwalający m.in. na aplikowanie próbek perfum bądź nanoszenie niewidocznych farb, widzialnych tylko w świetle UV. Spot-On można wykorzystywać choćby w kampaniach promujących lojalność reklamodawców i czytelników. Farby niewidoczne dla oka można też zastosować jako element zabezpieczający przed pojawieniem się egzemplarzy w tzw. drugim obiegu.
Na targach Ifra firma zaprezentowała także kolejny krok technologiczny w dziedzinie technologii transportu składek za pomocą systemów chwytania (to jedno z flagowych rozwiązań firmy Ferag), w postaci systemu TPC (Top Performance Clamp). Jego największe zalety to możliwość obsługi wydawnictw o dużej grubości (do 144 stron produktu z podwójnym falcem i 240 stron tabloidowych) oraz wysoka prędkość systemu transportującego.
Z myślą o wydajnej obsłudze wydawnictw o niskiej bądź średniej objętości i nakładzie, Ferag pokazał niewielki system składający się z transportera Prime-Line, układarki SmartStack i wiązarki krzyżowej SmartStrap, pracującej w trybie in-line. Dzięki modułowej konstrukcji linię można w łatwy sposób rozbudować o elementy takie, jak np. urządzenie zszywające StreamStitch, bęben obcinający SNT-U czy urządzenia aplikujące, pozwalające na zastosowanie rozwiązań w rodzaju MemoStick i MemoFlag.
Na targach promowano również system PostPress-Management, oferujący pełną kontrolę produkcji, od zejścia składek z maszyny drukującej, aż po dystrybucję gotowego wyrobu. Jak zapewnia dostawca, system wyróżnia się wysoką funkcjonalnością, prostym i logicznym interfejsem użytkownika oraz najwyższej jakości oprogramowaniem kontrolnym opartym na platformie PC. Jeden z modułów wchodzących w skład systemu – LineMaster – odpowiada za wszystkie zadania związane z przejściem produktu przez poszczególne etapy obróbki. System PPM można zintegrować z działającymi już w drukarni systemami workflow, co ma przynieść dodatkowe korzyści związane z redukcją kosztów i zarządzaniem produkcją.
Poza wspomnianym już modelem reklamowym MemoStick, na targach pojawiły się inne znane rozwiązania firm Ferag i WRH Marketing: systemy XtraWin i Domino. XtraWin, wdrożony również na polskim rynku (m.in. w drukarniach Presspubliki), to projekt zakładający efektywniejsze wykorzystanie istniejącego parku maszynowego przez drukarnie prasowe. Zakłada on możliwość drukowania na typowych maszynach gazetowych tzw. produktów półakcydensowych, które są następnie zszywane, obcinane i wzbogacane kolorową okładką z błyszczącego papieru. XtraWin zakłada też możliwość zszywania i obcinania produktów schodzących z maszyn heatsetowych w trybie on-line, także tych wyposażonych w aparat falcujący trzeciego łamu. Modułowość systemu pozwala na optymalny dobór odpowiednich rozwiązań (MemoStick, MemoFlag) i urządzeń (zszywających, obcinających, wkładkujących), dostosowanych do specyfiki drukarni i jej produkcji.
System usług serwisowych Domino ma natomiast zapewnić niezawodność urządzeń do dalszej obróbki stosowanych przez klientów Feraga, zaoferować profesjonalną obsługę serwisową w rozsądnej cenie, jak również przyczynić się do dłuższej żywotności sprzętu. Firma Ferag proponuje tu swoim klientom różne modele usług – od standardowej konserwacji urządzeń, aż po specjalistyczne wsparcie techniczne, mające na celu zoptymalizowanie całego procesu produkcji.
Z myślą o gościach z Polski, na stoisku przez cały okres targów byli obecni przedstawiciele firmy Ferag Polska.
więcej
| Październik
| Aktualności
|
Rozmowa z Jadwigą Tryzno, założycielką Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi
Muzeum Książki Artystycznej w Łodzi to miejsce ważne dla każdego miłośnika sztuki tworzenia książek. Założone i prowadzone przez Jadwigę i Janusza Tryzno, oraz ich syna Pawła, przyciąga zarówno urokiem miejsca – Muzeum znajduje się w zabytkowej willi na Księżym Młynie (ul. Tymienieckiego 24)*, należącej niegdyś do łódzkiego fabrykanta i konesera sztuki, Henryka Grohmana, jak i charakterem działalności. Muzeum można nazwać warsztatem, w którym powstają niezwykłe projekty na pograniczu wielu dziedzin sztuki (artystów związanych z Muzeum łączy idea korespondencji sztuk, jednakże podporządkowana sprawie książki). Można tu zobaczyć książkę w mnogości jej form, dotknąć różnych materiałów w niej użytych, obserwować proces realizacji projektów na różnych urządzeniach drukarskich, zrozumieć istotę przemian, których książka od wieków doświadcza. W Muzeum powstają nowe książki, odbywają się wystawy, wykłady i zajęcia edukacyjne. Równolegle są tu gromadzone i remontowane zabytkowe urządzenia oraz maszyny poligraficzne. Powiększa się też biblioteka książek artystów polskich i zagranicznych, a także książek o książkach.
A wszystko zaczęło się około roku 1980, kiedy powstały pierwsze książki – teksty złożone z czcionek, odbite na półformatowej maszynie typograficznej na papierze ręcznie czerpanym, wraz z dodanymi oryginalnymi grafikami, oczarowały zwiedzających wystawy Muzeum w Polsce i na świecie. Dziś Muzeum korzysta z najnowszych technologii poligraficznych, które umiejętnie łączy z technikami dawnymi, w wyniku czego powstają oryginalne „obiekty książkowe”.
Ideę prowadzenia i wspierania wszelkiej działalności edytorskiej związanej z książką artystyczną ma ucieleśnić najnowszy pomysł Muzeum – Book Dome (ang. dome – sklepienie, kopuła), czyli pracownia, która byłaby jednocześnie świątynią książki. Miejscem, w którym dzieją się sprawy związane z książką, pojętą uniwersalnie, tak jak uniwersalnym pojęciem jest sztuka. Materialną realizacją pomysłu ma być wyłożenie ścian budynku metalowymi czcionkami, symbolami ery Gutenberga, złożonymi we fragmenty specjalnie wybranych tekstów o księdze. Elewacje budynku Muzeum zostałyby w ten sposób wyposażone w ogromne matryce drukujące, które można byłoby odczytać po odbiciu wybranych fragmentów tekstów.
więcej
| Październik
| Wywiad
|
Halina Podsiadło
Proces starzenia się papieru i zachowanie się druków, książek i opraw w różnych warunkach ich przechowywania
Niniejszy artykuł powstał na podstawie referatu wygłoszonego na I Konferencji Poligraficznej dla Wydawców, która odbyła się na 9. Targach Książki w Krakowie w październiku ubiegłego roku. W pierwszej części artykułu, opublikowanej w numerze 4/2006 „ŚD” zaprezentowane zostały podstawowe ustalenia dotyczące procesu wytwarzania książki. W tej części artykułu autorka prezentuje pokrótce historię papiernictwa, wraz z kalendarium najważniejszych wynalazków, a następnie przechodzi do omówienia czynników mających wpływ na procesy starzenia się papieru. Omówione są między innymi testy pozwalające oszacować wpływ czynników zewnętrznych na utratę przez papier części jego właściwości.
więcej
| Październik
| Ochrona księgozbioru
|
Na pytania odpowiada prezes Polskiej Izby Książki, Piotr Marciszuk
ŚD: Jak ocenia Pan sytuację na rynku książki? Czy kryzys, który dało się odczuć w ubiegłych latach, można uznać za zażegnany? Jakie są, Pańskim zdaniem, prognozy na najbliższe lata?
Piotr Marciszuk: Generalnie sytuacja jest pozytywna, szczególnie jeżeli patrzymy na nią z punktu widzenia wielkości sprzedaży książek. Szacunki Łukasza Gołębiewskiego („Rynek książki w Polsce 2006”) za ostatnie dwa lata wykazują znaczące wzrosty. Poniżej przytoczę trochę danych.
Przychody ze sprzedaży książek (w cenach zbytu wydawców) wyniosły: w 2003 roku – 2 090 mln zł, w 2004 r. – 2 210 mln zł (+ 6%), a w 2005 r. – 2 460 mln zł (+11%)
Jeszcze bardziej widoczny jest wzrost sprzedaży książek (w cenach zbytu wydawców) z wyłączeniem publikacji szkolnych i fachowych: 2003 roku – 915 mln zł, w 2004 r. – 1 015 mln zł (11 %), a w 2005 r. – 1 225 mln zł (21 %)
Natomiast notujemy znaczący spadek sprzedaży w sektorze książki szkolnej i fachowej – co można stwierdzić na podstawie następujących danych, opublikowanych przez Łukasza Gołębiewskiego („Rzeczpospolita”, 16 marca 2006): w 2003 roku – 650 mln zł, w 2004 r. – 640 mln zł (–1,5%), w 2005 r. – 625 mln zł (–2,3%), a w 2006 r. – 590 mln zł (–5,6%) – prognoza.
więcej
| Październik
| Rynek
|
Na pytania odpowiada prezes łódzkiej Drukarni LCL Maciej Lewy
ŚD: Jak oceniają Państwo sytuację na rynku książki? Czy kryzys, który dało się odczuć w ubiegłych latach, można uznać za zażegnany? Jakie są, Państwa zdaniem, prognozy na najbliższe lata?
Maciej Lewy: Rynek książki jest dla nas rynkiem unormowanym, może dlatego, że postrzegamy go szeroko, jako rynek europejski. Opieramy naszą produkcję na współpracy z polskimi wydawnictwami edukacyjnymi i książkowymi, ale coraz więcej zleceń na druk książek napływa z krajów unijnych. Rynek książki oczywiście cały czas ewoluuje, przy czym zmiany idą w kierunku podwyższania jakości produktu, choćby poprzez typ oprawy.
więcej
| Październik
| Wywiad
|
W dniach 28–30 września b.r. w poznańskim Centrum Kultury „Zamek” odbyły się X Jubileuszowe Poznańskie Dni Książki Naukowej. Udział w Dniach biorą największe prestiżowe wydawnictwa, jak PWN, Wiedza Powszechna, PIW, Arkady, Ossolineum, Wydawnictwa Naukowo-Techniczne, Bellona, Iskry, Wydawnictwa Sejmowe, Komunikacji i Łączności, Rebis, słowo obraz/terytoria, wydawnictwa medyczne, rolnicze, muzyczne, informatyczne, coraz liczniejsza grupa wydawców akademickich oraz przedstawicielstw naukowych oficyn zagranicznych, np. Harvard University, Hopkins University, Yale University, Cambridge itd.
Podczas licznych wydarzeń towarzyszących: konferencji, paneli, dyskusji, poruszane są tematy dotyczące m.in. prawa autorskiego, dystrybucji książki naukowej, specyfiki wydawnictw uczelnianych (rynek podręczników), zagadnień edytorskich. Dużym zainteresowaniem cieszą się cykle problemowe, np. „Typografia w książce specjalistycznej”, „Sztuka książki”, „Pogranicze – problemy i szanse partnerstwa kultur”.
więcej
| Październik
| Wydarzenie
|
Waldemar Busz
Wpływ właściwości papieru na wytrzymałość złącza klejowego i metody badania wytrzymałości opraw klejonych bezszyciowo
W pierwszej części artykułu (opublikowanej w numerze 12/2005 „Świata DRUKU”) omówione zostały podstawowe pojęcia dotyczące klejów, ich klasyfikacja i mechanizm tworzenia spoiny klejowej. W części II („ŚD” 2/2006) autor scharakteryzował kleje glutynowe i dyspersyjne stosowane w introligatorstwie przemysłowym. Część IV opracowania będzie dotyczyć klejów topliwych.
Wpływ właściwości papieru na wytrzymałość złącza klejowego
Przy oprawie bezszyciowej wytrzymałość złącza klejowego w znacznym stopniu zależy od grubości klejonego papieru. Arkusz papieru o gramaturze ok. 50 g/m2 ma grubość ok. 0,06 mm, tak więc powierzchnia spoiny klejowej jest bardzo mała. Przy papierach o gramaturze poniżej 50 g/m2 klejenie bezszyciowe jest bardzo problematyczne, zwłaszcza gdy grubość grzbietu przekracza 20 mm.
Papiery o gramaturze powyżej 50 g/m2 nadają się do oprawy bezszyciowej. Papiery o gramaturze powyżej 130 g/m2 nie powinny być klejone metodą bezszyciową.
Duży wpływ na jakość oprawy bezszyciowej ma kierunek włókna w papierze. Kierunek włókna powinien być równoległy do grzbietu wkładu. Przy kierunku włókien prostopadłym do grzbietu zła jest otwieralność książki.
więcej
| Październik
| Introligatornia
|
Wszechstronność
Müller Martini oferuje światową nowość: kompaktową maszynę do oprawy bezszyciowej Pantera. Maszyna stwarza ogromne możliwości, jeśli chodzi o rozpiętość formatów i szeroką paletę stosowanych technologii klejenia, jednocześnie nie zajmując dużych powierzchni produkcyjnych. Pantera, dzięki swojej wszechstronności, to znakomita oferta dla mniejszych introligatorni.
Maszyna umożliwia wykonanie różnorodnych opraw bezszyciowych z wydajnością do 4000 taktów na godzinę. Oprócz tradycyjnej techniki klejenia na gorąco, z wykorzystaniem konwencjonalnych klejów typu hotmelt, można w niej zastosować również klej poliuretanowy (PUR). Stanowi to dużą zaletę, ponieważ klej PUR jest coraz bardziej popularny, również w przypadku maszyn o średniej wydajności.
więcej
| Październik
| Maszyny i urządzenia
|
W dniu 12 września br. w Centrum Konferencyjno-Szkoleniowym „Boss” w Warszawie odbyło się seminarium zorganizowane przez firmę Wolff Trading sp. z o.o. we współpracy z firmami Schmid Rhyner i GBC. Seminarium, zatytułowane „Do sukcesu przez jakość – Wolff Trading, twój partner w uszlachetnianiu”, obejmowało zarówno wykłady teoretyczne, jak i omówienie konkretnych zastosowań w praktyce. Podczas spotkania próbowano odpowiedzieć na pytania: Dlaczego warto stosować wysokiej klasy lakiery UV, termo-folie i zaawansowane technologie? Jak uniknąć błędów w lakierowaniu UV i laminowaniu? Jakie nowe możliwości dają te popularne metody uszlachetniania druku?
więcej
| Październik
| Obróbka wykończeniowa
|
Oczekiwania względem produktów poligraficznych w bezpośredni sposób przekładają się na oczekiwania wobec producentów farb i lakierów. Stąd też tak istotne jest podnoszenie jakości druku. Sposobów na to jest wiele – zwiększenie przestrzeni barwnej, lakierowanie, złocenie, stosowanie wyszukanych technologii z zastosowaniem na przykład farb Acrylac to zaledwie kilka przykładów.
Przykładowo: rozszerzenie przestrzeni barwnej bez dodatkowych nakładów, gdy ma się do dyspozycji tylko farby triadowe Hicos pozwala uzyskać do 540 tys. barw – gdy zazwyczaj jesteśmy w stanie osiągnąć ich niewiele ponad 400 tys.
Uzyskanie ciekawych efektów trójwymiarowych, holograficznych, szeroka paleta efektów metalicznych to efekty, które możemy osiągnąć wykorzystując technologię MFX. Technologia MetalFX® bazuje na czterech specjalnych farbach skalowych i na farbie srebrnej o najwyższym połysku do drukowania techniką mokro na mokro. Jest to również bardzo dobre narzędzie do zabezpieczenia produktów przed podrabianiem.
więcej
| Październik
| Obróbka wykończeniowa
|
Avargraf poszerza ofertę o maszyny PrintLam
Laminowanie jest jedną z częściej stosowanych metod uszlachetniania druków, przyczynia się do znacznego podwyższenia wytrzymałości powierzchniowej takich produktów, jak opakowania, okładki i obwoluty do książek, druki reklamowe, zwiększa również ich atrakcyjność wizualną.
Chcąc wyjść naprzeciw wymaganiom polskiego rynku poligraficznego i zaspokoić zapotrzebowanie klientów, firma Avargraf postanowiła poszerzyć paletę produktów dotychczas oferowanych drukarniom właśnie o maszyny do laminowania – z serii PrintLam, produkowane przez hiszpańską firmę Tauler Maquinaria, z siedzibą w Barcelonie.
W 1960 roku Talleres Tauler, jako pierwsza firma w Hiszpanii, rozpoczął w Valladolid produkcję urządzeń do laminowania na zimno. W roku 2004 Tauler Maquinaria zaprezentowała laminator Print-Lam CTI – nowoczesną maszynę będącą efektem rozwoju firmy. Do tej pory na świecie zainstalowano ponad 3000 maszyn hiszpańskiego producenta.
Maszyny z serii PrintLam mają budowę modułową i służą do jedno-stronnego laminowania na gorąco folią polipropylenową zadrukowanych arkuszy papieru i kartonu. Dostępne są jako cztery modele:
• PrintLam Basic
• PrintLam T
• PrintLam CT
• PrintLam CTI.
więcej
| Październik
| Maszyny i urządzenia
|
Od 18 do 20 września br. w Gnieźnie trwały Dni Otwarte firmy Henn Group Polska. Uczestniczyło w nich ponad sto pięćdziesiąt osób. Zaprezentowano liczne urządzenia introligatorskie produkowane przez chińskich partnerów Henn Group Polska: firmy Yawa, Guowang, Purple Magna i Henn Group.
Wrześniowe spotkanie było pierwszą imprezą typu Open House w historii istniejącej od niespełna roku firmy Henn Group Polska. Jej termin wybrano nieprzypadkowo – w dniach 18–20 września w Poznaniu odbywały się targi Taropak, skąd codziennie kursował specjalny autobus dowożący gości na Dni Otwarte. Wiele osób zainteresowanych chińską ofertą w dziedzinie postpress dotarło też do Gniezna samodzielnie. Część z nich wzięła udział w towarzyszącym imprezie otwartym turnieju tenisa stołowego Henn Group Open.
Największym urządzeniem prezentowanym podczas Dni Otwartych był automat wykrawający MW 1050 AII w formacie 1050×750 mm, firmy Yawa. Urządzenia z tej serii posiadają m.in. opcję wykrawania, dzielenia, wypychania i odbioru, są w pełni zautomatyzowane i cechują się modułową budową, pozwalającą na wykorzystywanie różnych zestawów funkcji. „Oferta firmy Yawa spotkała się z bardzo dużym zainteresowaniem ze strony polskich zakładów poligraficznych”. – powiedział Sławomir Wojtaś, dyrektor ds. marketingu Henn Group Polska. „Nasi drukarze mogli się z nią zapoznać najpierw podczas targów Ipex, a teraz w czasie Dni Otwartych. Mamy nadzieję, że spotkania te zaowocują kolejnymi kontraktami na dostawę urządzeń Yawa. Warto bowiem podkreślić, że tylko w tym roku w polskich drukarniach rozpoczęły pracę trzy automaty wykrawająco-złocące tej firmy”.
więcej
| Październik
| Relacja
|
Herbert Czichon
W poprzednich artykułach na temat form do fleksodruku omówione zostały technologie wykonywania form metodą laserowo-fotochemiczną („Świat DRUKU” nr 1/2001, s. 32–41) i metodą laserowego grawerowania („ŚD” nr 3/2001, s. 30–35). Tematem niniejszego artykułu są fleksodrukowe formy wymywane wodą. W części I zostały omówione formy powstałe z płyt fleksodrukowych stałych, natomiast część II (którą opublikujemy w nr 11/2006) będzie dotyczyć kompozycji ciekłych, ostatnio znowu szerzej stosowanych.
więcej
| Październik
| Fleksografia
|
W dniach 7–8 września 2006 r. we wnętrzach secesyjnego hotelu Savoy w Łodzi odbyło się Sympozjum Fleksograficzne zorganizowane przez firmę Scorpio – jednego z największych dostawców materiałów i urządzeń dla polskiego segmentu druku fleksograficznego. Patronem medialnym wydarzenia był „Świat DRUKU”. Na spotkanie przybyli przede wszystkim przedstawiciele drukarń, przygotowalni fleksograficznych, pracownicy Instytutów Poligrafii Politechniki Łódzkiej i Warszawskiej oraz producenci materiałów i urządzeń dla fleksografii – przedstawiciele firm, które na polskim rynku reprezentuje Scorpio.
więcej
| Październik
| Relacja
|
W dniach 18–20 września br. na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich odbywał się 25. Międzynarodowy Salon Techniki Pakowania i Logistyki Taropak. Wrześniową imprezę (licząc wraz z targami Polagra-Food) odwiedziło niemal 42 tys. zwiedzających z 48 krajów z całego świata.
więcej
| Październik
| Targi
|
Latem tego roku w firmie Polski Druk w Warszawie zainstalowano pierwszą w Polsce maszynę do wysokonakładowego, kolorowego druku cyfrowego Xeikon 500 D, dostarczoną przez Punch Graphix Eastern Europe. Inwestycja poszerza ofertę drukarni – wymusiły ją m.in. coraz większe wymagania klientów co do personalizacji, kodów kreskowych, numerowania. Potrzebne było rozwiązanie, które pomogłoby firmie działać na współczesnym rynku, a z drugiej strony umożliwiłoby współistnienie druku cyfrowego i offsetowego (w drukarni pracują dwie maszyny offsetowe Ryobi), co obecnie staje się niezbędne w poligrafii.
więcej
| Październik
| Maszyny i urządzenia
|
Natalia Magdalena Szrejder-Bruczko
Spojrzenie na sytuację branży poligraficznej regionu zachodniopomorskiego
Pierwsza drukarnia w Szczecinie powstała w 1533 roku. Dokładnie 60 lat wcześniej, w 1473 roku, krakowski warsztat Kaspra Straubego dał początek polskiemu drukarstwu. Od tamtej pory w poligrafii zmieniło się praktycznie wszystko – od techniki druku, poprzez klientów, po sam końcowy wyrób. Jedyne, co nie uległo zmianie przez wieki, to fakt, iż Szczecin w dziedzinie poligrafii wciąż pozostaje w tyle za innymi miastami Polski. Jednak na terenie województwa poligrafia powoli, lecz nieustannie rozwija się.
Oferta handlowa szczecińskich drukarń offsetowych wydaje się być interesująca i wszechstronna. Jak grzyby po deszczu powstają punkty usługowe oferujące błyskawiczny druk cyfrowy. Offset nie traci na popularności, najbardziej typowe formaty oferuje niemalże każda drukarnia. Witryny internetowe firm poligraficznych dumnie prezentują imponujące dokonania i przechwalają się liczbą liczących się na rynku klientów. A zdobycie „dużego” zleceniodawcy w województwie, w którym rodzima przedsiębiorczość praktycznie nie istnieje, jest nie lada wyzwaniem. Toteż większość podejmowanych działań marketingowych koncentruje się na już pozyskanym kliencie i ma na celu utrzymanie go. Jest to szczególnie wyraźne w przypadku drukarń offsetowych, których przedstawiciele zgodnie przyznają, iż wszelkie zabiegi promocyjne starają się ograniczyć do minimum, ponieważ i tak najskuteczniejszą formą reklamy jest poczta pantoflowa.
więcej
| Październik
| Rynek
|
W dniu 5 września br. w Muzeum Historii Miasta Łodzi przy ul. Ogrodowej odbył się wernisaż wystawy grafik Andrzeja Nowickiego. Nowicki jest grafikiem i nauczycielem. Wykonuje drzeworyty. Prowadzi autorską galerię. Uczy introligatorstwa w Zespole Szkół Specjalnych nr 5 w Pabianicach; na wystawie pokazał także cztery prace swoich uczniów – repliki historycznych opraw książek. W ramach wernisażu grupa aktorska pod kierunkiem Teresy Stokowskiej--Gajdy zaprezentowała dialogi i wiersze Andrzeja Nowickiego oraz K.I. Gałczyńskiego. Artysta napisał w katalogu wydanym w formie jedno-dniówki: „Na wystawie zobaczą Państwo najnowszy cykl Plac Wolności oraz eksperymentalne druki z kuli o średnicy jednego metra, osiemnastometrowy drzeworyt Piękne Heleny, drzeworyty Spragnione, Atlas, Anna Fiok, Wizje serca dam, 45 autoportretów, Panny, madonny, hetery i ich matryce-matki z olchy, sosny, dębu, gruszy. Warto je pokazać w czasie wszechobecnych twardych dysków”. Ponadto w jednodniówce znalazł się dodatek „Szkice o matrycy” – tekst poświęcony najciekawszym formom matryc używanych przez człowieka od paleolitu do dziś.
więcej
| Październik
| Relacja
|
Andrzej Nowicki
Artykuł ten to kontynuacja moich badań nad rolą matrycy w procesie powielania i drukowania. Tym razem podjąłem próbę zbadania znaczenia pieczęci w Księgach Biblii i dzięki temu dotarłem do „Pieśni nad pieśniami”. Cieszy mnie to, że dzięki moim badaniom nad matrycą w grafice i druku zobaczyłem „Pieśń...” na nowo. Bo przecież Biblii nie wolno po prostu czytać, trzeba ją odkrywać...
Pieczęć jest starą formą grafiki. Jej prawnukami są matryce drukarskie i komputerowe. Człowiek potrzebuje zabezpieczenia własności. Tłok pieczętny utrzymuje porządek zarówno ziemski, niebiański, piekielny, jak i „porządek” miłości. O tym dowiedziałem się z Biblii, w której ponad sześćdziesiąt1 razy jest mowa o pieczęci.
więcej
| Październik
| Z historii
|
|
|
|