|
|
Mimo, że usługowe naświetlanie w technologii z komputera na płytę drukową ma w Polsce krótką historię, na rynku działa już sporo firm specjalizujących się w tego rodzaju usługach i wciąż pojawiają się nowe. Coraz więcej drukarzy przekonuje się do CtP i nie chcąc czy nie mogąc za-instalować odpowiednich systemów u siebie, korzysta z usług w tym zakresie. Jedna z firm otworzyła już kilka oddziałów w różnych miastach i na niektórych rynkach regionalnych naświetlarnie zaczynają konkurować między sobą.
Chcąc poznać doświadczenia firm prowadzących usługowe naświetlanie CtP zwróciliśmy się do kilku z nich z następującymi pytaniami:
1. Od kiedy firma prowadzi usługi naświetlania CtP?
2. Jakim sprzętem firma dysponuje? Dlaczego zdecydowano się właśnie na te urządzenia?
3. Jak rozwija się zainteresowanie klientów technologią CtP?
4. Jaki jest obecnie stopień wykorzystania urządzeń CtP?
5. Czy trzeba edukować klientów w dziedzinie przygotowania materiałów dla CtP? Czy zachodzą zmiany w tej dziedzinie?
6. Czy zdarzyło się, aby współpraca z klientem nie ułożyła się z powodu „trudności technicznych nie do pokonania”? Jeśli tak, to jaka była przyczyna: sprzęt, oprogramowanie, wiedza i umiejętności?
7. Jakie są główne przyczyny obaw klientów przed zastosowaniem technologii CtP?
8. Czy zdarzyło się, aby klient po próbach z płytami naświetlanymi w technologii CtP zrezygnował i powrócił do technologii tradycyjnej?
9. Co jest obecnie największym problemem w prowadzeniu usługowej naświetlarni z technologią CtP?
A oto, co nam odpowiedzieli.
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Nowy prospekt HKS
Motto nowej informacji na temat farb HKS to „Radość kolorów”. Z okazji targów drupa 2004 wydano broszurę pt. „Różnorodność i bezpieczeństwo w kolorze” oraz prospekt „Gra kolorów Nr 1 - farby zapachowe”.
W nowej broszurze HKS „Różnorodność i bezpieczeństwo w kolorze” została zaprezentowana nowa paleta kolorów (3520 odcieni) i pewność odwzorowania barw na różnych podłożach drukowych. W porównaniu do liczby odcieni kolorów Pantone (1114) wybór kolorów HKS jest znacząco wyższy, co powinno przekonać do HKS grafików i designerów.
Kolejną zaletą w porównaniu z Pantone jest wierność przekazywania kolorów na różnych podłożach drukowych gwarantowana przez zróżnicowane receptury w zależności od podłoży i techniki druku. Ten sam odcień na każdym podłożu to zaleta, którą docenią wszyscy designerzy pracujący dla wielkich korporacji.
Obok prospektu głównego ukazywać się będzie trzy, cztery razy w roku prospekt HKS „Gra kolorów”, który można zaprenumerować bezpłatnie. W każdym wydaniu wybitni i uznani specjaliści prezentować będą „swoje” trendy w kolorystyce i interpretować je.
W trakcie projektowania nowego prospektu została również przebudowana strona internetowa HKS. Oprócz informacji ogólnych na temat systemu farb HKS strona zawiera wskazówki, informacje o nowych trendach, serwis i umożliwia zakupy w HKS-Online-Shop. Celem promocji jest zwiększenie zainteresowania systemem HKS grafików i designerów w całej Europie.
więcej
| Październik
| Aktualności
|
Drodzy Czytelnicy
Ponieważ rok 2004 zbliża się ku końcowi, przypominamy o prenumeracie na rok 2005 i jednocześnie informujemy, że w przyszłym roku cena naszego miesięcznika wyniesie 11 zł + VAT, czyli 11,77 zł. Dla wszystkich z Państwa, którzy zdecydują się na przedłużenie prenumeraty u wydawcy jeszcze w bieżącym roku, jej cena pozostanie bez zmian (132 za rok, 66 za pół roku). Dla pozostałych prenumerata roczna w 2005 roku będzie kosztować 141,24 zł, a półroczna 70,62 zł.
Redakcja
10 lat RR Donnelley w Polsce
W tym roku firma RR Donnelley Europe, część największego na świecie koncernu poligraficznego, obchodzi 10-lecie działalności w Polsce. W dniu 30 września w krakowskich Sukiennicach odbyła się okolicznościowa uroczystość, na którą przybyli przedstawiciele kierownictwa RR Donnelley Europe, w tym prezes Paul Masterton. Byli obecni klienci firmy, polscy i zagraniczni. Z okazji jubileuszu najważniejszym klientom dwóch krakowskich drukarń Donnelley - były to m.in. wydawnictwa Axel Springer Polska, Bauer, Gruner & Jahr Polska, Hachette Filipacchi Polska, Przegląd Reader’s Digest, Murator, Agencja Reklamowo-Wydawnicza Wprost - zostały wręczone statuetki. Pokazano film prezentujący teraźniejszość koncernu Donnelley Europe i jego polskiego oddziału. Prezes Masterton wręczył wiceprezydentowi Krakowa czek o wartości 10 tys. dolarów - suma jest przeznaczona na zakup książek do krakowskich Bibliotek Publicznych. Po zakończeniu części oficjalnej goście udali się do Muzeum Czartoryskich, gdzie odbył się bankiet.
Polski oddział RR Donnelley powstał w 1994 roku. Firma zainwestowała w maszyny heatsetowe do produkcji kolorowych magazynów drukowanych na wysokiej jakości papierze powlekanym. Do początku lat dziewięćdziesiątych, ze względu na brak zaplecza technologicznego w kraju, kolorowe czasopisma drukowano za granicą (np. „Twój Styl” - we Włoszech i Francji). Od 1994 roku polscy wydawcy mogli drukować swoje czasopisma w kraju, skracając znacznie cykl produkcji i obniżając jej koszty. Firma (ówcześnie: Donnelley Polish-American Printing Company) od początku współpracowała z największymi wydawcami, szybko zdobywając znaczące udziały w polskim rynku poligraficznym i stając się jedną z dwóch największych drukarń w kraju. Dziś wśród klientów RR Donnelley są także firmy kosmetyczne, a równocześnie wydawcy katalogów - m.in. Avon czy Oriflame, przedstawiciele sieci handlowych, np. Casino Geant czy E.Leclerc, oraz wydawcy książek telefonicznych.
Firma RR Donnelley już w 1996 roku wysyłała swoje produkty do Rosji, Szwecji, Niemiec i Anglii. W tej chwili eksport stanowi ponad 50% sprzedaży firmy. Co miesiąc magazyny i katalogi drukowane w Krakowie trafiają do ponad 20 krajów Europy. Firma posiada urządzenia najnowszej generacji, o wartości przekraczającej 100 mln dolarów. Oferta obejmuje usługi z zakresu premedia (techniczne przygotowanie publikacji, jej treści, zdjęć i innych komponentów według standardów wymaganych przez różne media), drukowanie, oprawę introligatorską, usługi wykończeniowe (foliowanie egzemplarzy, inserty), adresowanie egzemplarzy, prenumeratę magazynów i katalogów, kompleksowe usługi logistyczne. Jeśli chodzi o najnowsze inwestycje w zakresie parku maszynowego: w drukarni przy ul. Obrońców Modlina zainstalowano 72-stronicową maszynę MAN Roland Lithoman IV. Nieco wcześniej w zakładzie przy Igołomskiej uruchomiono pięć 24-stronicowych maszyn Heidelberg Sunday 2000. RR Donnelley zatrudnia w Polsce ponad 1000 osób. Działa w zgodzie z najwyższymi standardami w dziedzinie zarządzania jakością, ochrony środowiska i bezpieczeństwa pracy, co potwierdzają posiadane certyfikaty ISO 9001 i 14001 oraz OHSAS 18001.
Obecnie RR Donnelley Europe to dwie drukarnie w Krakowie, drukarnie w Anglii, Francji, Belgii i Holandii oraz dwa Studia Premedia - w Moskwie i Warszawie (prócz tego oddziały do obsługi publikacji instytucji finansowych w Wielkiej Brytanii i Luksemburgu, sieć sprzedaży obejmująca Rosję, Czechy, Niemcy, Wielką Brytanię, Węgry i Luksemburg oraz usługi tłumaczeń w prawie każdym kraju europejskim). RR Donnelley Europe jest częścią koncernu RR Donnelley, spółki giełdowej notowanej na NYSE, z siedzibą w Chicago. Historia RRD sięga 1864 roku, kiedy to Richard Robert Donnelley założył w Chicago małą rodzinną drukarnię. RR Donnelley wydrukowało pierwszy w świecie spis firm wraz z adresami. W ciągu ponad stu lat z firmy o lokalnym zasięgu spółka przekształciła się międzynarodową korporację. W wyniku połączenia z firmą Moore Wallace w 2004 roku, korporacja RR Donnelley jest obecnie największą firmą poligraficzną na świecie.
Europejski Szczyt Producentów Etykiet
W dniach 12 i 13 października w Pradze odbył się Europejski Szczyt Producentów Etykiet (The European Label Summit). Była to największa konferencja tej branży pośród organizowanych w Europie w bieżącym roku. Podczas szczytu omawiano znaczenie, jakie ma dla branży przystąpienie do Unii Europejskiej krajów Europy Środkowej i Wschodniej, jak również rolę właścicieli marek i głównych grup detalicznych na rynku tych państw. Specjaliści zastanawiali się, jakie znaczenie dla rynku etykiet ma rozszerzanie się Unii Europejskiej, oraz starali się odpowiedzieć na wiele innych pytań dotyczących problemów branży. W spotkaniu w Pradze wzięli udział producenci i dostawcy urządzeń i technologii, drukarze, producenci etykiet, przedstawiciele organizacji branżowych, pism fachowych i środków masowego przekazu, a także postacie europejskiego świata politycznego. Wystąpili m.in.: Hans Martens, przewodniczący Centrum Polityki Europejskiej, David Harrisson, dyrektor sprzedaży na terenie Europy firmy Skanem i Miroslav Somol, zastępca czeskiego ministra przemysłu i handlu, a także przedstawiciele firm Avery Dennison, Esko Graphics, Gallus, HP Indigo, Mark Andy, Martin Automatic, Raflatac. W spotkaniu uczestniczyły firmy z Polski: CCL Label Polska, Introl, Pakmar, WDH. Konferencji towarzyszyła wystawa, na której był obecny także „Świat Druku”.
Konferencje Labelexpo są organizowane przez firmę Tarsus Group plc, międzynarodową grupę medialną, zajmującą się organizowaniem wystaw i konferencji, a także działalnością wydawniczą i internetem. Patronami praskiej konferencji były FINAT (organizacja zrzeszająca producentów i dostawców branży etykiet samoprzylepnych), Czeski Związek Producentów Opakowań (SYBA), Zrzeszenie Polskich Fleksografów (PFTA) oraz czasopisma „Etiketten-Label” i „Labels & Labeling International”.
„W maju 2004 roku Unia Europejska zyskała nowych członków - liczba ludności UE wzrosła dzięki temu o mniej więcej 30%. Środek ciężkości nowej wspólnoty europejskiej przesunął się zdecydowanie bardziej na wschód.” (...)
Poza Czechami i Słowacją należy bez wątpienia powiedzieć parę słów o liczącej 39 milionów mieszkańców (8,6% poszerzonej UE) Polsce. Kraj ten z pewnością w zdecydowanie najlepszy sposób przeprowadził transformację dawnej gospodarki komunistycznej w gospodarkę wolnorynkową. W chwili obecnej w Polsce istnieją ponad dwa miliony prywatnych firm. Poziom inwestycji jest wysoki, a handel z krajami UE stanowi ponad 65% całości obrotów handlu zagranicznego. Przemysł stanowił 24% Produktu Krajowego Brutto, a przewidywany na ten rok wzrost PKB to 4,8%. Tylko Węgry notowane są wyżej od Polski, jeżeli chodzi o stabilność gospodarczą i polityczną. Silna kultura przedsiębiorczości, która charakteryzuje polskie firmy, stanowi kluczowy element dla zachodnich inwestorów - coraz liczniejsze są polskie zakłady, które produkują wyroby przeznaczone na eksport do wszystkich krajów poszerzonej Unii.
Podobnie jak w pozostałych krajach Unii Europejskiej na rynku detalicznym dominują takie firmy, jak Auchan, Carrefour, Lidl oraz Tesco - ocenia się, że z końcem bieżącego roku na terenie Polski znajdować się będzie ponad 200 hipermarketów. Wśród najważniejszych obecnych w Polsce inwestorów zagranicznych wymienić można firmy Cadbury, Danone, Del Monte, Carlsberg i wiele innych. Szacuje się, że w Polsce prowadzi działalność około 50 firm produkujących etykiety samoprzylepne, z których 20-30 wytwarza etykiety przyklejane „na mokro”. W ujęciu ogólnym wzrost polskiego rynku produkcji etykiet wynosi rocznie od 15% do 50% - odpowiada to średniemu rocznemu przyrostowi o około 20% obrotów firm będących dostawcami etykiet samoprzylepnych na rynku Europy wschodniej(...).
Można przewidywać, że Unia Europejska odnotuje dynamiczny rozwój po przystąpieniu do niej gospodarki krajów takich, jak Polska, Węgry, Czechy czy Słowacja, a popyt na etykiety będzie rosnąć bardzo szybko, pomimo że może wynosić raczej 15-20%, a nie ponad 20%, jak miało to miejsce w ostatnich latach. Wskaźnik ten jest jednak wciąż zdecydowanie wyższy niż 5-6%, jakie obserwujemy w krajach Europy Zachodniej - i prawdopodobnie będzie pozostawać na tak wysokim poziomie jeszcze przez kilka dalszych lat. (...)”
(fragmenty artykułu opracowanego przez dział PR The European Label Summit)
więcej
| Październik
| Aktualności
|
Jacek Hamerliński
Na tegorocznych targach drupa technologia CtP została trochę przyćmiona przez nowe standardy oprogramowania produkcyjnego - jednak nie da się ukryć, że poza JDF wiele dzieje się także i w tym segmencie rynku poligraficznego. Jak zwykle podczas wielkich imprez targowych pojawiają się nowości, prezentuje się trendy i tendencje w nadziei, że staną się obowiązującym standardem, a przy okazji można zobaczyć, co oferuje (lub czego szuka) konkurencja. Dla klientów to również czas szybkiego podejmowania decyzji dzięki odpowiednim akcjom promocyjnym - każdy z dostawców błyskawicznie nagłaśnia liczbę systemów sprzedanych w czasie targów.
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Mój wuj zwykł mawiać: „Wszystko jest kwestią ceny, chłopcze...”, no i ma rację, bo kto dzisiaj jest zainteresowany wydawaniem swoich pieniędzy?
„Fujifilm poszerza ofertę naświetlarek CtP w technologii fioletowej, by zaspokoić specyficzne potrzeby drukarń półformatowych” - możemy przeczytać w pierwszych wersach prospektów reklamowych. Moim zdaniem „zaspokojenie specyficznych potrzeb” winno być odniesione do całego polskiego rynku, którego najbardziej specyficzną potrzebą jest tanie urządzenie. Na drugi plan schodzą przyzwyczajenia do wygody - czyli automatyzacja, oraz wydajność - ponieważ praca ręczna jest jeszcze w naszym przaśnym kraju tania.
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Od targów drupa minęło już kilka miesięcy. Zarówno organizatorzy, jak zdecydowana większość wystawców ocenili je bardzo pozytywnie: wyniki były lepsze od zakładanych. Specjaliści zwracają jednak uwagę, że w przeciwieństwie do poprzednich targów, które zdominowała problematyka przygotowalni, tym razem punktem ciężkości były problemy druku i obróbki wykończeniowej. Druk i papier odzyskały należną im pozycję. Czy to oznacza, że w dziedzinie przygotowalni postęp zwolnił tempo? Spotyka się głosy, że na drupa 2004 nie były widoczne istotne zmiany kierunków CtP. Chcąc poznać poglądy i oceny producentów systemów CtP i ich przedstawicieli operujących na polskim rynku zwróciliśmy się do kilku firm z następującymi pytaniami:
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Marek Mamos
Już nikt nie mówi CE... PE... TE... no, może prawie nikt. Jednakże, gdy zdecydowaliśmy się naświetlać płyty offsetowe metodą Computer-to-Plate, trudno było się z kimkolwiek dogadać. Obecnie technologia jest ceniona i powszechnie znana, a cząstkę jej sukcesu nieskromnie, acz chyba zasłużenie, przypisujemy sobie. Byliśmy pierwszym w Polsce usługowym studiem CtP.
Pracę rozpoczęliśmy w grudniu 2001 roku i przez kolejnych osiem miesięcy, oczekując na klientów, podziwialiśmy jakie piękne mamy Galileo i jaką nowoczesną technologię, a każdego, kto by skręcił do naszego Studia, gotowiśmy witać kwiatami i orkiestrą. A wydawało się, że do dobrego nie trzeba przekonywać, że wystarczy wysłać ulotkę. W końcu musieliśmy przejechać kilka tysięcy kilometrów z nowiną, że oto jest przygotowalnia, która pozwala wykonać płytę offsetową o cyfrowej jakości, do tego szybciej i taniej, dając w rezultacie lepsze efekty druku..., by wreszcie w sierpniu poczuć, że lody zostały przełamane.
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Herbert Czichon
O płytach dla technologii od komputera do form offsetowych (CtP = Computer-to-Plate) pisaliśmy już w „Świecie Druku” [1-3], ale rozwój techniki jest tak szybki, że poprzednio podane informacje już w znacznym stopniu zdezaktualizowały się. Celem artykułu jest podanie stanu aktualnego (wrzesień 2004) w dziedzinie płyt foto- i termoczułych na podstawie rozeznania literaturowego, informacji z międzynarodowych targów poligraficznych drupa 2004 oraz prac własnych. Informacje o płytach są szczególnie ważne, ponieważ od płyt zależy wybór technologii CtP, w tym również rodzaj naświetlarki i ewentualnie urządzeń pomocniczych. W następnych artykułach zostaną przedstawione folie poliestrowe i papierowe, naświetlarki laserowe i technologia od komputera do formy drukowej.
więcej
| Październik
| Computer-to-Plate
|
Prawdziwym wyzwaniem w zakresie zastosowań farb UV do drukowania na folii jest zapewnienie optymalnej drukowności na coraz szybszych maszynach, przy jednoczesnym otrzymaniu dobrej przyczepności do tych nie chłonnych podłoży. Artykuł dotyczy tych parametrów farb UV, które mają wpływ na poziom adhezji do folii.
więcej
| Październik
| Materiały
|
Megaformat postawił na wielkoformatową maszynę drukującą Jeti 5000 z firmy Océ
Na internetową stronę warszawskiej firmy Megaformat (Computer Art Studio) łatwo trafić wpisując do wyszukiwarki słowo ‘megaformat’. Firma specjalizuje się bowiem w druku wielko- i megaformatowym. Wytwarza wielko- i megaformatowe materiały reklamowe przeznaczone do ekspozycji na zewnątrz: reklamy na budynki, banery, tablice reklamowe, witryny sklepowe, plakaty, citylighty, billboardy, samochody, plandeki, wykładziny podłogowe z grafiką, naklejki podłogowe, flagi i wiele innych materiałów reklamowych. Drukuje na różnorodnych materiałach stosowanych w reklamie: foliach PCW, tkaninach flagowych, siatkach, papierze.
więcej
| Październik
| Druk wielkoformatowy
|
Krzysztof Stępień
Wprowadzenie
Konstrukcja zespołu farbowego maszyny drukującej ma umożliwić nakładanie żądanej ilości farby o określonych własnościach na elementy drukujące formy drukowej.
Europejskie i amerykańskie firmy produkujące maszyny oraz ich elementy prowadzą wciąż prace nad udoskonaleniem konstrukcji zespołów farbowych i optymalizacją ich eksploatacji. Obecnie oferują one maszyny drukujące, w których do dostarczania farby do zespołu farbowego zastosowano cylinder rastrowy (anilox), zaadaptowany z przemysłu przetwórczego i technologii fleksograficznej.
więcej
| Październik
| Maszyny i urządzenia
|
|
Znajomość procesu produkcji farby spotowej, zwanej też mieszaną, pozwala poprawnie zamówić farbę pod kątem konkretnych potrzeb związanych ze specyfiką danego druku.
W druku offsetowym stosuje się przeważnie farby procesowe. Najczęściej spotykany system druku offsetowego z farb procesowych to drukowanie farbami CMYK-owymi, czyli farbami o kolorach: Cyjan, Magenta, Yellow, Black. W celu uzyskania żądanej barwy poszczególne kolory są nanoszone - w odpowiednich proporcjach - na zadrukowywaną powierzchnię. Barwy uzyskiwane przez złożenie barw CMYK-owych wypełniają jedynie część przestrzeni barw. Zakres możliwych do uzyskania barw poszerza drukowanie farbami procesowymi o specjalnej skali barw (np. siedmioma farbami procesowymi). Jednak nie zawsze wskazane jest uzyskiwanie danej barwy poprzez złożenie kolorów procesowych, nie zawsze też daną barwę można uzyskać z farb procesowych. Głównie z tych powodów istnieje potrzeba wykonywania farb o kolorach specjalnych i farby te wykonuje się w mieszalni farb offsetowych.
więcej
| Październik
| Materiały
|
Robert Miklaszewski
Każda nowoczesna składarko-sklejarka nie tylko składa i skleja opakowania, ale także liczy je i segreguje poprzez odczyt umieszczonych na nich kodów kreskowych. Aby maszyna mogła wykonywać tak szeroki zakres prac, niezbędne jest wyposażenie jej w odpowiednie oprzyrządowanie.
więcej
| Październik
| Maszyny i urządzenia
|
W dniach 21-24 września na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich odbył się po raz kolejny Międzynarodowy Salon Techniki Pakowania i Logistyki Taropak, jedna z ważniejszych targowych imprez branży opakowaniowej i logistycznej w Europie. Taropak należy do grupy najdłużej organizowanych w Poznaniu targów specjalistycznych - pierwszy zorganizowano w 1973 roku. Targi te są członkiem COPE - Confederation of Organisers of Packaging Exhibitions, międzynarodowej organizacji zrzeszającej największych organizatorów targów opakowaniowych na świecie. Równocześnie z targami Taropak trwały Międzynarodowe Targi Przemysłu Spożywczego Polagra Food. Komplementarność ofert wystawców obu imprez targowych przyciągnęła wiele osób zawodowo związanych z branżą opakowaniową i spożywczą (blisko 80% zapotrzebowania na opakowania generują producenci przemysłu spożywczego). Niemal 40 tys. profesjonalistów obejrzało ekspozycje około 700 wystawców reprezentujących aż 31 państw, w tym: Austrię, Belgię, Białoruś, Chiny-Hong Kong, Chorwację, Czechy, Danię, Finlandię, Francję, Hiszpanię, Holandię, Indie, Izrael, Koreę Płd., Litwę, Niemcy, Polskę, Portugalię, Rosję, RPA, Rumunię, Słowację, Szwajcarię, Szwecję, Tajwan, Turcję, Ukrainę, USA, Węgry, Wielką Brytanię i Włochy. Wystawy te były prezentowane na powierzchni blisko 17 000 m2. Przez cztery targowe dni wystawcy zaprezentowali zwiedzającym aż 75 nowości z branży opakowaniowej. Gościem honorowym tegorocznego Taropaku był prezes Światowej Organizacji Opakowań (WPO), Alexis Stassinopoulos.
więcej
| Październik
| Targi
|
Podczas targów na stoisku „Świata Druku” w pawilonie 15B odbyły się warsztaty „Opakowanie od A do Z”, zorganizowane przez nasze wydawnictwo, Międzynarodowe Targi Poznańskie oraz firmę GBK Consulting. Współorganizatorami były firmy: BASF Poligrafia Polska Sp. z o.o., Digiprint Sp. z o.o., Grafikus - Systemy Graficzne Sp. z o.o., Scorpio Sp. z o.o., X-Rite GmbH. Współpracowała firma Barmey Wojciech Barabasz. Zgromadzona publiczność miała okazję wysłuchania wykładów dotyczących marketingu i projektowania oraz przygotowalni i drukowania opakowań.
więcej
| Październik
| Relacja
|
Jedną z imprez towarzyszących tegorocznym targom Taropak w Poznaniu była, zorganizowana przez Polską Izbę Druku, Konferencja Poligraficzna pt. „Poligrafia w przemyśle opakowaniowym - kierunki rozwoju, szanse i drogi do sukcesu”. Konferencja odbyła się w dniu 22 września br. w sali World Trade Center na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich. W konferencji uczestniczyło około 250 osób - przedstawiciele drukarń opakowaniowych, ich odbiorcy z wielu dziedzin przemysłu (m.in. z przemysłu tytoniowego, kosmetycznego, spożywczego), przedstawiciele firm handlowych, a także studenci i uczniowie. Zaprezentowano dziewięć referatów. Na zakończenie odbyła się dyskusja panelowa.
więcej
| Październik
| Relacja
|
Produkująca kleje dla przemysłu przetwórstwa papierniczego niemiecka firma Eukalin obchodzi w tym roku stulecie istnienia. Eukalin już kilkakrotnie prezentował swoją ofertę na targach w Poznaniu. W tym roku pojawił się na Taropaku. Z okazji jubileuszu firmy zorganizowano konferencję prasową. Skorzystaliśmy z tej okazji, aby zadać kilka pytań współwłaścicielowi i jednemu z dwóch dyrektorów zarządzających Eukalinu. Na pytania redakcji odpowiada Jürgen Schulz-Wachler.
więcej
| Październik
| Wywiad
|
W dniach 7, 8 i 9 września br. drukarnia Cezar trzykrotnie przedstawiła w warszawskim hotelu Sheraton jednodniową sesję pod hasłem „Wiedza i inspiracja”. Cezar to drukarnia offsetowa specjalizująca się w produkcji wysoko przetworzonych etykiet, oferująca także usługi w zakresie technologii informatycznych, projektująca etykiety i opakowania, wydawnictwa reklamowe i multimedia. Nowoczesny park maszynowy drukarni umożliwia stosowanie unikalnych technologii - m.in. drukowanie offsetowe na podłożach syntetycznych (z lakierem UV w linii) czy produkcję etykiet plastikowych IML (In Mould Labelling - etykietowanie wtryskiem podczas formowania).
więcej
| Październik
| Relacja
|
Sale hotelu Ambasador w Łodzi były niedawno miejscem pierwszego, jak zaznaczyli organizatorzy w zaproszeniu, „Wieczoru z firmą Flint-Schmidt”. Spotkanie, w którym wzięło udział około stu pięćdziesięciu osób reprezentujących branżę poligraficzną i przemysł opakowań, odbyło się 16 września 2004 r.
więcej
| Październik
| Relacja
|
Piotr Paszkowski
Pamiętają Państwo telewizyjną reklamówkę, w której para dziarskich staruszków imitowała szusowanie na nartach w scenerii spadających piórek, które z kolei imitowały śnieg? Jeżeli nie, to szkoda! W ten właśnie sposób reklamował się jeden z funduszy emerytalnych, co to właśnie wkraczały na rynek z zadaniem uszczęśliwienia milionów przyszłych polskich emerytów. W owym czasie ktoś wpadł na genialny pomysł uaktywnienia naszych emerytalnych składek poprzez właśnie owe fundusze. O ile bowiem skostniały ZUS dawał tylko emeryturę byle jaką, to z drugiego filaru mieliśmy otrzymać dokładkę na emeryturę godną. Z tej to właśnie emerytury miało być nas stać na owo szusowanie w Alpach, ewentualnie na odpoczynek na Majorce - dla preferujących wariant spędzania starości w cieplejszym klimacie.
Jednak wraz ze zbliżaniem się terminu, kiedy wcześniejsze obietnice mają się przekształcić w rzeczywistość, pryska miraż godnej emerytury. Okazuje się, że jest to taka sama lipa, jak lipne były piórka imitujące śnieg i jak udawane było szusowanie. Wypłaty z drugiego filaru mają ruszyć gdzieś około 2010 roku i już wiadomo, że nawet połączona wypłata z ZUS-u i owego „źródła szczęścia” nie wystarczy nawet na zaspokojenie podstawowych potrzeb, szczególnie osób, które zarabiają raczej mało, a takich jest większość. Tak naprawdę na reformie zarobiły tylko owe prywatne fundusze, które bardzo wysoką marżę potrącają sobie z zegarmistrzowską regularnością i żelazną konsekwencją.
Z wyliczeń wynika, że „godność” przyszłego emeryta będzie oscylowała gdzieś w granicach 60% ostatniej przedemerytalnej wypłaty. Aż strach wymieniać kwotę stanowiącą owe 60% od płacy minimalnej, wynoszącej dzisiaj 824 złote, a właśnie od tej sumy odprowadzane są składki sporej liczby pracujących.
więcej
| Październik
| Prawo pracy
|
|
|
|