Luty 2010
Forum dyskusyjne
Galeria zdjęć
Galeria reklam

Galeria reklam


Artykuły promocyjne

Artykuły promocyjne


Witryna wydawnicza

Witryna wydawnicza

Oferta specjalna

Prenumerata
Wyszukiwarka
Zaloguj się
Poligrafia 2003
Kompass
Print in Poland

Świat Reklamy 2


Świat Reklamy 2
W „Świecie Reklamy 2003" zaproponowaliśmy Czytelnikom m.in.: artykuł będący próbą odpowiedzi na pytanie, czy reklama jest sztuką, rozmowę z Krzysztofem Kuwałkiem, dyrektorem generalnym Claritas Polska, tekst dotyczący udziału produktów znanych firm (product placement) w filmach kina światowego, felieton na temat roli motywów erotycznych w reklamie, prezentację zasad tworzenia systemu identyfikacji wizualnej firmy, tekst na temat marketingu internetowego, rozważania dotyczące relacji pomiędzy pracownikami agencji PR a dziennikarzami.

Oto fragmenty wybranych artykułów:

Czy reklama jest sztuką?
Weronika Kozera

(...) Jednak wydaje się, że reklama nie jest sztuką, a tylko zawiera elementy mogące prezentować sobą pewien poziom artystyczny. To może być doskonale zrobiona fotografia, interesująca grafika, świetnie nakręcony film czy dobrze skomponowany tekst. Reklama zawiera więc elementy sztuki, ale nie jest nią z definicji. Niektórzy jednak sądzą, że żadna dziedzina nie jest sztuką z definicji, ale każda może się nią stać. Sztuka może pojawić się wszędzie, może dotyczyć reklamy i malarstwa, sposobu mówienia i wystroju wnętrz.
Inni z kolei mawiają, że nie lada sztuką jest stworzyć dobrą reklamę. Ale w tym znaczeniu sztuką jest także upieczenie tortu czy przystrzyżenie żywopłotu. Oczywiście w tym momencie mogą obrazić się twórcy reklam, którzy uznają swoją pracę za misję wobec ludzkości. Jednak niewielu projektantów powie głośno, że reklama jest sztuką (wszak zaraz by ich okrzyknięto pyszałkami pozbawionymi samokrytycyzmu). Reklam nie tworzy się przecież po to, by zwyciężały na festiwalach, ale po to, by zwiększały sprzedaż produktów.
Jednakże zdaniem wielu autorytetów reklamy nie tylko przyczyniają się do tego, że kupujemy drogie kosmetyki i niezdrowe chipsy, ale także wpływają na nasze gusty, obyczaje i zachowania. Dlatego ważne jest, by odróżniać dobre reklamy od złych, by wyznaczać pewne standardy wartości i wreszcie by nagradzać te dzieła, które są nie tylko dobre i profesjonalne, ale wręcz wyjątkowe. Służą temu na przykład festiwale. Festiwal Reklamy Złote Orły od lat nagradza najlepsze reklamy. Stawia sobie za cel stworzenie kolekcji polskiej reklamy, która w przyszłości znalazłaby swoje miejsce w narodowych zbiorach sztuki.
A więc powraca pytanie: co to jest sztuka? Wielkie dzieła sztuki, znane nam z historii, były w wielu wypadkach wykonywane na zamówienie władz kościelnych albo państwowych, różnego pokroju mecenasów (których dzisiaj nazwalibyśmy sponsorami). Sytuacja się nie zmieniła – zmieniły się tylko produkty. Czy z tego powodu mamy wyłączyć np. architekturę barokową albo poezję Polski Ludowej z domeny sztuki? A może różnica polega tylko na tym, że dzisiejsza reklama sięga raczej do wątków kultury masowej?
Być może o tym, czy dany wytwór rąk ludzkich jest dziełem sztuki, decyduje jedynie czas. Za dzieła sztuki uważamy dzisiaj miecze i zbroje, półmiski i dzbanki z odległych epok. A przecież wtedy to były przedmioty codziennego użytku, zwyczajne, pospolite, służące praktycznym celom. Być może zaprojektowane dzisiaj gadżety i ulotki (tzw. „junk mail") jutro będziemy określać jako dzieła sztuki. Dany przedmiot istnieje jako dzieło sztuki przede wszystkim w naszym umyśle, w świadomości społecznej, która jest składnikiem kultury danego narodu.
Na pewno znajdą się i tacy, którzy stwierdzą, że o przynależności do dziedziny sztuki nie decyduje rodzaj wytworu, ale sposób wytwarzania, kreacja, indywidualizm. Ze sztuką mamy do czynienia, gdy ktoś odważy się zaprezentować nowy sposób widzenia świata, własną wizję, którą będzie w stanie zamknąć w niepowtarzalnej, odkrywczej formie. Ale czy da się oddzielić formę od treści? I na czym polega oryginalność? Starożytni sądzili, że wszystko o świecie zostało już powiedziane i wszystko, co może nastąpić potem będzie tylko powielaniem schematów. Cóż więc zostało ludziom XXI wieku? Czy tylko collage elementów powstałych przez wieki i wieczne cytowanie?

Product placement - produkt w roli gwiazdy
Jolanta Tkaczyk

(...) Chociaż product placement jest obecny w kinie już od dawna, to prawdziwy jego boom przeżywamy dopiero w ostatnich dwudziestu latach. Przełomowym filmem był tu E.T., jeden z kasowych przebojów wszechczasów (ostatnio poddano go kosmetyce i ponownie wypuszczono na rynek). Producenci filmu poprosili Mars/M&Ms o pozwolenie na użycie cukierków tej firmy w scenie, kiedy Elliot wywabia E.T. z ukrycia. M&Ms odmówił w obawie, że może to zaszkodzić jego wizerunkowi. Tak więc do tej bardzo ważnej roli wybrano nieznaną w Europie markę – Reese’s Pieces. Sprzedaż tej marki po kampanii promocyjnej prowadzonej pod hasłem „ulubione cukierki E.T.„ wzrosła o 66%.
Począwszy od E.T. product placement stał się zwyczajnym elementem krajobrazu filmowego. Niektóre marki są wręcz wszechobecne. Okulary przeciwsłoneczne firmy Ray Ban wylansował Tom Cruise nosząc je w Risky Business (filmie, który uczynił z niego gwiazdę), Top Gun, Szybki jak błyskawica. Także bohaterowie filmu Faceci w czerni noszą okulary Ray Ban.
Oglądając filmy można dojść do wniosku, że jedynymi napojami bezalkoholowymi na świecie są coca-cola i pepsi-cola. Bohater filmu Duży (z Tomem Hanksem w roli głównej) ma automat Pepsi w pokoju. W ostatnim remake’u Flippera chłopiec i zaprzyjaźniony delfin bawią się puszką Pepsi. Pierwotnie była to puszka coli, ale w wyniku porozumienia PepsiCo z producentami filmu została zastąpiona pepsi. (...)

Powiedz mi, gdzie mieszkasz, a powiem ci, kim jesteś
Fragment rozmowy z Krzysztofem Kuwałkiem, dyrektorem generalnym Claritas Polska
- Na czym polega system segmentacji geodemograficznej PRIZM?
- U podstaw PRIZM leży założenie, że ludzie, którzy mieszkają obok siebie, zachowują się w podobny sposób. Ludzie mieszkający na naszej ulicy, osiedlu, czy w najbliższej okolicy mają podobne dochody, jeżdżą podobnymi samochodami, kupują w tych samych sklepach. PRIZM przydziela każdemu z wyodrębnionych obszarów geograficznych specyficzny kod, który opisuje dominujące na danym obszarze czynniki demograficzne oraz styl życia osób tam mieszkających.
Na przykład naukowcy będą mieszkali raczej obok siebie i niedaleko uniwersytetu. Robotnicy mieszkają zazwyczaj blisko fabryk. Młode rodziny osiedlają się z reguły w nowych blokach. Tak jest głównie w Europie Zachodniej. U nas reguły te zaburzył komunizm, który zakładał, że wszyscy są równi. Teraz to się zmienia. Ludzie, jeśli mogą, wynoszą się z miejsc, gdzie się źle czują. W każdym mieście są dzielnice dobre i złe. Osoby mieszkające blisko siebie, na dosyć małych obszarach, tworzą grupy homogeniczne. Gdyby marketingowcy się postarali i przeprowadzili tysiące wywiadów z ludźmi, to wiedzieliby, jak żyją. Nie muszą jednak tego robić – my to robimy za nich poprzez PRIZM.
Kiedyś występowało się do wszystkich z tym samym przekazem. Teraz można korzystać z wiedzy marketingowej, która pozwala dotrzeć precyzyjnie do klientów.
(...)
- Czy Pana zdaniem za jakiś czas przekaz marketingowy będzie w pełni zindywidualizowany? Czy wizja reklam zaczepiających klienta na ulicy i wołających go po imieniu (jak w filmie „Raport mniejszości") to fantazja?
- Taka wizja to nie fantazja. To tylko kwestia czasu. Pytanie tylko, jak szybko do tego dojdzie. Kilka niezależnych czynników ma wpływ na tempo rozwoju zindywidualizowanego komunikatu marketingowego. Jednym z nich jest oczywiście technologia. Może się także okazać, że za 15 lat nie będziemy sobie życzyli ingerowania w nasze życie w takim stopniu, w jakim ma to miejsce dzisiaj. Albo przeciwnie. Przyzwyczaimy się do tego.

Seks w reklamie
Andrzej Kuśmierczyk
(...) Dzisiaj samochód sprzedaje się lepiej, kiedy prezentują go młode, ładne i chętne dziewczyny. Im więcej pod maską, tym bardziej jesteś chłop. Im większy samochód, tym mniej widoczna impotencja. To samo dotyczy domu – czemu nie kupić domu wraz z lokatorką. To samo z pralką, chociaż nie ma pewności, czy dziewczyna wie, jak tego technicznego demona włączyć, nie mówiąc o programowaniu prania bez wirowania. Jeśli czekoladki, to tylko jedzone przez nimfomankę. A lody... Nie można jeść loda na patyku bez skojarzeń. Nawet łódka pływa pod załogą składającą się z pięknych młodych mężczyzn i kobiet, którzy żeglują w przerwach między ciekawszymi zajęciami niż naciąganie lin. Dobrze, jeśli dziewczyna przytula telewizor z orgazmicznym grymasem, chociaż wiadomo, że odbiornik telewizyjny nie jest wibratorem i należy oglądać to, co na ekranie z pewnej odległości. Podłogi myją panny, które przypominają wyglądem dziewczyny z ostrego sex party. Piwo, chipsy, oleje samochodowe, nawozy sztuczne i telefony, szybkie żarcie na ulicy, makaron i sklepy porno. Wszystko podbarwione erotyką, skojarzone z pożądaniem seksualnym. A jeszcze bielizna i mydło, i balsam do ciała (do natychmiastowego użycia-przeżycia), i szampon, i lakier. Wszystko jest ciepłe, miękkie, gotowe i mokre. Nie, to już przesada. Felieton o seksie w reklamie nie może składać się z samych aluzji i niezaspokojeń, bo nie gwarantuje orgazmu na koniec. Co innego jogurt. (...)

Marketing w sieci
Tomasz Nowak

(...) W medialnym zamieszaniu wokół marketingu w sieci faktem pozostają realne, realizowane za jego sprawą korzyści. Są wśród nich: niższe koszty dotarcia do odbiorcy, niezwykle rozbudowane, przerastające wszystkie inne media, narzędzia prezentacji oferty, czy wreszcie unikalne możliwości gromadzenia danych i komunikacji z klientem.
Ograniczenie wszechstronnego wykorzystania sieci stanowić może znów poziom wiedzy i umiejętność jej zastosowania w praktyce. Problem ten najlepiej odzwierciedla częste traktowanie marketingu internetowego jako jednokierunkowego kanału komunikacji.
Można tu zaobserwować trzy wyraźnie zróżnicowane postawy.
Pierwsza to minimalizacja kosztów poprzez jednorazową inwestycję w stronę www, z jednoczesnym pominięciem wszelkich innych form reklamy w sieci.
Druga z postaw przewiduje obecność w niektórych miejscach – bazach danych, wortalach branżowych. Dominuje tu nastawienie na wykorzystywanie okazji tworzonych przez rynek reklamy sieciowej.
Postawa trzecia charakteryzuje się intensywnym wykorzystaniem narzędzi i multimedialnych możliwości sieci. Konkurencja na tym poziomie objawia się poprzez coraz bardziej nachalne formy reklamy, jakie możemy obserwować ostatnio w największych portalach.
Niepełne wykorzystanie elastycznego potencjału sieci to zwyczajne marnotrawstwo. A przecież internet to wyjątkowa szansa, aby przysłowiowa góra i Mahomet, nie ruszając się z miejsca, spotkali się gdzieś w wirtualnej przestrzeni. (...)



Muller
Scorpio
Heidelberg
Firma Fujifilm, znany dostawca technologii ekologicznych dla poligrafii, przekazała Jackowi Jopp z firmy JOPPOL z Poznania certyfikat „Zielona drukarnia”. <br />
Program „Zielona drukarnia” ma na celu promowanie drukarń pracujących na ekologicznych produktach Fujifilm i dbających o stan środowiska naturalnego poprzez segregację odpadów, oszczędne zarządzanie energią oraz ograniczanie wytwarzania braków produkcyjnych. Certyfikat dla JOPPOL-u stanowi potwierdzenie świadczenia usług zgodnie z wymogami ekologicznymi Fujifilm.<br />
Firma JOPPOL powstała już w 1989 roku, od początku stawiając na tradycję i nowoczesność oraz doświadczenie i kompetencję. Działalność drukarni opiera się na rodzinnym zarządzaniu, kapitałowej samowystarczalności, a także koncentracji na produkcji opakowań, etykiet i akcydensów reklamowych. Dzięki swojemu profesjonalizmowi zdobyła szacunek, wiarygodność, a tym samym silną pozycję na rynku poligraficznym. Stosowanie w produkcji materiałów z oferty Fujifilm, umożliwia firmie JOPPOL uzyskiwanie bardzo wysokiej jakości, przy jednoczesnej ochronie środowiska naturalnego. <br />
Firma Fujifilm jest producentem wielu produktów ekologicznych, w tym płyty termoczułej Brillia HD PRO-T, która jest płytą prawdziwie bezprocesową. Pro-T po naświetleniu trafia bezpośrednio na cylinder formowy maszyny drukującej, a jej wywoływanie następuje na samym początku procesu drukowania, kiedy to niepotrzebna emulsja zostaje przenoszona razem z farbą na papier. <br />
W ekologicznej ofercie Fujifilm znajduje się również inteligentny procesor ZAC służący do wywoływania płyt termoczułych. ZAC, jako jedyny na rynku, dostosowuje dawki regeneratora do konduktywności kąpieli wywołującej, co pozwala na redukcję chemii zużywanej w procesie o 80%. Jest to urządzenie należące do gamy produktów pracujących w innowacyjnej technologii Fujifilm low-chem.<br />
Certyfikat Zielona Drukarnia dla firmy JOPPOL
Dnia 10 marca 2010 roku odbędzie się III Łódzkie Forum Poligrafii, którego tematem przewodnim będą „Innowacyjne procesy zarządzania procesami w poligrafii”. <br />
Spotkanie rozpocznie się o godz. 10.00 w budynku Instytutu Papiernictwa i Poligrafii Politechniki Łódzkiej w Łodzi, przy ul. Wólczańskiej 223 (aud. 107, I piętro). Organizatorami Forum są Fundacja Rozwoju Kadr Poligraficznych oraz Instytut Papiernictwa i Poligrafii.  „Świat DRUKU” jest wśród jego patronów medialnych.<br />
<br />
Podczas konferencji przewidziano następujące wykłady: <br />
 - „System do zarządzania drukarnią a wybrane problemy w działalności drukarni” – Janusz Duda (Media Center)<br />
 - „Jak przyjąć kilkaset zleceń dziennie – nowoczesne systemy Web-to-print” – Stanisław Pieczara (Xerox Polska)<br />
 - „Zastosowanie Businnes Intelligence (BI) w drukarni” – Bogusław Cilski (Zakład Poligraficzno-Wydawniczy  Pozkal)<br />
 - „Integracja procesów zarządzania produkcją prepress” – Krzysztof Sadziński (Agfa Graphics)<br />
 - „Nowoczesny system zarządzania w drukarni Heidelberg Prinect Prinance” – Piotr Bogusz (Heidelberg Polska).<br />
<br />
Opłata za uczestnictwo w Forum wynosi 70 zł. <br />
Więcej informacji można znaleźć na stronie internetowej www.forumpoligrafii.pl<br />
 <br />
III Łódzkie Forum Poligrafii
Dnia 25 marca 2010 roku odbędą się kolejne (już osiemnaste) Poligraficzne Konfrontacje. Tym razem ich temat to „Drukowanie opakowań – nowe możliwości”. Stowarzyszenie Absolwentów Instytutu Poligrafii (organizator Poligraficznych Konfrontacji) zaprasza do Centrum Szkoleniowo-Konferencyjnego SPOŁEM w Warszawie, ul. Grażyny 13/15, w godz. od 9.50 do ok.16.00. <br />
„Świat DRUKU” jest wśród patronów medialnych imprezy.<br />
Wykładowcy i tematyka wykładów:<br />
- dr Stefan Jakucewicz (Instytut Mechaniki i Poligrafii) – Nowe technologie stosowane do drukowania opakowań i materiałów opakowaniowych – wprowadzenie. <br />
- nowoczesna przygotowalnia flekso<br />
a. Zbigniew Jemioło (Digiprint sp. z o.o.) – HD Flexo – nowe horyzonty we fleksodruku<br />
b. Jacek Galiński (Ref-Graf sp. z o.o., partner Kodak sp. z o.o.) – Najnowsza technologia przygotowania form fleksograficznych Kodak Flexcel NX. Zbliżenie do offsetu i roto, czy to możliwe?<br />
- rynek maszyn flekso.<br />
a. Przemysław Polkowski (Digiprint sp. z o.o.) – Tendencje rozwojowe technologii fleksodrukowej w druku wąskowstęgowym<br />
b. Krzysztof Przasnek (Nilpeter)<br />
Konfrontacja offset – flekso w wąskiej wstędze; Analiza techniczno-ekonomiczna technologii offsetowej i fleksograficznej na przykładzie maszyn wąskiej wstęgi.<br />
- cyfrowe maszyny do druku opakowań<br />
a. Piotr Zwolan (Digiprint sp. z o.o.) – Porównanie kosztów druku opakowań w technologii HP Indigo z technologią analogową<br />
b. Adam Ambrożkiewicz (Xeikon) – Jakość i prędkość w cyfrowym druku etykiet – Dlaczego należy (można) stosować druk cyfrowy w produkcji etykiet oraz na czym polega technologia w maszynie Xeikon 3300.<br />
<br />
Po każdym z wykładów (jak i po ich zakończeniu) będzie możliwość zadawania pytań i dyskusji. Powyższa kolejność prezentacji może różnić się od faktycznej, w dniu Konfrontacji.<br />
Osoby zapisane otrzymają szczegółowy harmonogram (ok. cztery dni wcześniej) oraz plan dojazdu.<br />
Karta zgłoszenia i dodatkowe informacje są na stronie www.absolwencipoligrafii.org<br />
Koszt uczestnictwa (wykłady, materiały, lunch, certyfikat): 300,00 zł za osobę.<br />
Przy zgłoszeniu do 10 marca cena promocyjna: 250 zł.<br />
Specjalna cena dla członków SAIP PW: 220 zł.<br />
Wpłaty (do 23 marca, kwoty z dnia rejestracji) dla: <br />
Stowarzyszenie Absolwentów Instytutu Poligrafii PW Warszawa, ul. Konwiktorska 2.<br />
Konto w Alior Bank; numer konta: 27 2490 0005 0000 4500 3331 8422.<br />
Kontakt:<br />
Maria Kwiatkowska<br />
603-176-022<br />
<br />
18. Poligraficzne Konfrontacje
Firma Fujifilm Polska przedstawiła najnowszą termoczułą płytę negatywową Brillia LH-NI3. Płyta ta doskonale nadaje się do bardzo dużych nakładów, przekraczających nawet milion odbitek. Przeznaczona jest do drukowania komercyjnego. Brillia LH-NI3, podobnie jak LH-PJE, współpracuje z inteligentnym procesorem ZAC działającym w innowacyjnej technologii low-chem. Redukcja o 80% chemii zużywanej w trakcie procesu wywoływania pozwala zmniejszyć ilość generowanych odpadów. <br />
Brillia LH-NI3, tak jak wszystkie płyty termoczułe Fujifilm, pokryta jest podwójną fotoczułą powłoką, zapewniającą trwałość i odporność mechaniczną. Powstałe z niej formy drukowe można stosować także przy drukowaniu farbami UV. Cechy te wyróżniają LH-NI3 spośród produktów istniejących na rynku poligraficznym. <br />
Wysoka czułość płyty Brillia LH-NI3 pozwala osiągnąć doskonałą wydajność, przy jednoczesnej oszczędności energii zużywanej przez naświetlarkę. LH-NI3 umożliwia drukowanie z bardzo dobrą jakością, również przy użyciu rastra częstotliwościowego FM.<br />
Brillia LH-NI3 - nowa płyta termoczuła Fujifilm
Ruszył Kreatywnybazar.pl – serwis dla grafików, fotografów i twórców wideo i animacji, firmowany przez polski oddział Adobe. Jest to nowe miejsce w sieci, w którym fani cyfrowej grafiki mogą szukać inspiracji, pochwalić się swoimi pracami, wziąć udział w warsztatach i konkursach. <br />
Inspiracje graficzne, jakich można szukać w serwisie Kreatywnybazar.pl, to przede wszystkim tutoriale dla Photoshopa oraz innych programów graficznych Adobe, m.in. Ilustratora, Flasha, After Effects, Production Premium. Na nowej stronie można też przeczytać wywiady ze znanymi twórcami grafiki, np. wywiad z Piotrem „Foxem” Wysockim, który pracował przy tworzeniu „Avatara”.  <br />
Nie lada inspiracją mogą też być prace użytkowników – serwis umożliwia bowiem zakładanie osobistych kont i prezentowanie swoich prac i dzielenie się doświadczeniami w pracy z programami Adobe.<br />
„Społeczność użytkowników programów Adobe, czy szerzej: grafików, jest spora, ale rozproszona – mówi Klaudia Jaworska z Adobe. – Chcemy integrować ją wokół naszego serwisu. Zależy nam też na poznaniu opinii o naszych produktach osób, które na co dzień z nich korzystają. Mam nadzieję, że nowy serwis stanie się platformą do takiego dialogu, dlatego szczególnie gorąco zapraszam do dyskusji na forum”. <br />
Użytkownicy będą mogli liczyć na dodatkowe atrakcje w postaci konkursów, możliwość testowania nowych programów czy uczestniczenia w warsztatach graficznych, prowadzonych „w realu” lub transmitowanych „na żywo” w sieci. Zarejestrowany materiał z pierwszego wirtualnego warsztatu prowadzonego przez Piotra Janowczyka można już obejrzeć na stronie. <br />
To co dzieje się w portalu można też obserwować na:<br />
Goldenline: http://www.goldenline.pl/grupa/adobe-kreatywnybazar-pl <br />
Blip: http://kreatywnybazar.blip.pl/  <br />
Facebook: http://www.facebook.com/adobekreatywnybazar <br />
<br />
<br />
Kreatywnybazar.pl - nowy serwis Adobe dla grafików
Dla multimedialnego projektu promującego elektronikę użytkową Panasonika, zatytułowanego „Take Over Shibuya at Night with the Night Color Series” ważna kwestią było utrzymanie wierności kolorystycznej na rozmaitych podłożach. Wielkoformatowy Truepress Jet2500UV Screena z łatwością poradził sobie z wyprodukowaniem kompletu obrazów utrzymanych w żywych barwach, wyeksponowanych w Tokio na stacji JR Shibuya i w jej okolicach. Panasonic wybrał Truepress Jet2500UV dzięki możliwościom, jakie daje zastosowane w tym systemie zarządzanie barwą, pozwalające na precyzyjną i standaryzowaną reprodukcję kolorów na rozmaitych podłożach wielkiego formatu.<br />
Screen ożywia kolorami multimedialny projekt Panasonika
Drukarnia Wrochna z Łodzi, kierując się potrzebą dalszego rozwoju i pragnąc zaoferować swoim klientom nowe usługi – pakowanie wydawnictw broszurowych i klejonych oraz łączenie ich z wrzutkami, a także pakowanie w folię oraz ich dystrybucję – zakupiła nową maszynę. Tym razem postawiła na linię produkcyjną Entrance austriackiej firmy STS International. Zakup ten umożliwia wykonywanie wszystkich wyżej wymienionych czynności z prędkością do 7500 pakietów na godzinę. Maszyna została dostarczona i zainstalowana przez Avargraf jako kolejne urządzenie dostarczone do drukarni Wrochna przez tego dystrybutora. Wcześniej drukarnia Wrochna zakupiła od Avargrafu m.in. złamywarki GUK, dwie krajarki Perfecta, oklejarki do książek Bourg BB 3002, linię do oprawy zeszytowej tego samego producenta oraz kilka innych maszyn introligatorskich, a także profesjonalną, w pełni automatyczną maszynę do laminowania Printlam firmy Tauler Maquinaria. <br />
Tym razem właściciel drukarni, Zbigniew Wrochna, zdecydował się na nowoczesną linię produkcyjną Entrance. Charakteryzuje się ona łatwością obsługi, elastycznością, szybką zmianą formatu produktu i umiarkowaną ceną. Jak podaje producent, Entrance może stanąć obok wielkich linii i służyć do produkcji mniejszych nakładów produktów, umożliwia też użytkownikom podejmowanie nowych wyzwań i rozpoczynanie nowych przedsięwzięć. Linia Entrance kompletowana jest z całej gamy standardowych urządzeń. W jej skład wchodzą urządzenia owijające w folię, na które składają się zgrzewarka do podłużnego łączenia folii i poprzeczna, pojemniki na dwie rolki folii, elektroniczny naciąg folii oraz elektroniczne sterowanie skoku (bezszczotkowe).<br />
Linia zbierająca składa się z trzech automatycznych nakładaków/podajników (przy czym każdy wyposażony jest w elektroniczną detekcję braku produktu) i jeden automatyczny podajnik wahadłowy.<br />
Linia Entrance wyposażona może też być w urządzenie elektroniczne do detekcji podwójnego produktu na podajnikach, moduł do automatycznego otwierania pierwszej kartki produktu, a także elektroniczne pasowanie zadruku na folii, które oferowane są jako opcje.<br />
Wrochna jest młodym zakładem – istnieje od 2003 roku – i od początku stawia na nowoczesne rozwiązania. Zajmuje się drukowaniem w technologii offsetu arkuszowego i uszlachetnianiem, a także oprawą introligatorską. Specjalizuje się w wykonywaniu katalogów, folderów i kalendarzy reklamowych. <br />
Najnowsza inwestycja drukarni ma wpłynąć na jej jeszcze wyższą wydajność i jakość. „Rozpatrując kwestię zakupu maszyny porównałem także inne urządzenia tego typu firm konkurencyjnych, jednakże nasza dotychczasowa dobra współpraca z firmą Avargraf, a także dobra cena i parametry oferowanej maszyny zadecydowały o wyborze linii Entrance – mówi Zbigniew Wrochna. – Mam nadzieję, że nasz wybór był słuszny i umożliwi naszej drukarni, podobnie jak poprzednie inwestycje z Avargrafem, dalszy jej rozwój”.<br />
Linia Entrance w drukarni offsetowej Wrochna
W ostatnich tygodniach zakończył się upgrade systemu PrintManager.JDF w firmie TEK z podwarszawskich Zielonek. Specjalizuje się ona w produkcji i zadrukowywaniu opakowań na nasiona kwiatów i warzyw, a także etykiet, opakowań kartonowych i wyrobów akcydensowych. Rozwiązanie stworzone przez Infosystems SA pomogło jej przede wszystkim w uporządkowaniu produkcji i zarządzaniu bazami danych oraz zapewnieniu bezpieczeństwa w realizacji zleceń, wpływając tym samym na sprawniejszą i pewniejszą obsługę klientów.<br />
TEK sp. z o.o. powstała z inicjatywy Tomasza Kukułowicza, jej obecnego prezesa i właściciela, w 1992 roku. Od początku firma wyspecjalizowała się w produkcji najwyższej jakości opakowań na nasiona kwiatów i warzyw. Zaczynając skromnie – od kilku krajowych klientów – dziś jest liderem w tym segmencie, współpracując na stałe z kilkudziesięcioma odbiorcami z Polski oraz Europy Wschodniej i Zachodniej. Poza tym firma zajmuje się drukowaniem opakowań kartonowych, wyrobów akcydensowych oraz – od niedawna – etykiet wykonywanych na podłożach niewsiąkliwych. Jest to możliwe dzięki technologii UV znajdującej zastosowanie w maszynie drukującej Heidelberg Speedmaster CD, będącej podstawą jej parku sprzętowego. Firma dysponuje też specjalistycznymi maszynami do produkcji opakowań i torebek na nasiona, ale dynamiczny rozwój w największym stopniu zawdzięcza młodej, a jednocześnie bardzo doświadczonej załodze.<br />
TEK obsługuje swoich klientów w sposób kompleksowy: od projektu graficznego, poprzez wyprodukowanie opakowania, na dostawie gotowych wyrobów skończywszy. Z uwagi na coraz liczniejszą grupę odbiorców, także zagranicznych, z których każdy zlecał wykonanie dziesiątek bądź setek wzorów opakowań (niejednokrotnie bardzo podobnych do siebie), przed dwoma laty w firmie TEK rozpoczęto poszukiwania systemu zarządzania przedsiębiorstwem, który pozwoliłby na uporządkowanie i usystematyzowanie jej pracy. Wybór padł na najbardziej profesjonalne rozwiązanie dostępne na rynku PrintManager – stworzony przez Infosystems SA zintegrowany system informatyczny wspomagający proces zarządzania przedsiębiorstwem poligraficznym od momentu nawiązania kontaktu z klientem, poprzez realizację zamówienia, aż po magazynowanie i logistykę gotowych wyrobów. Mówi Krzysztof Krupa, dyrektor ds. produkcji w firmie TEK: „O wyborze rozwiązania firmy Infosystems SA spośród innych ofert rynkowych zdecydowało jej doświadczenie we wdrożeniach systemu MIS w drukarniach opakowaniowych, a co się z tym wiąże – zaprojektowanie tego rozwiązania z myślą o tego typu odbiorcach, a także jej elastyczność w postaci przygotowania specjalnego, dodatkowego modułu w ramach upgrade, z myślą o naszych potrzebach. Moduł, o którym mowa, pozwala na łączenie na jednym arkuszu drukarskim wyrobów o różnym formacie i kształcie, wręcz dowolne nimi ‘żonglowanie’. Jest on dla nas newralgicznym punktem całego systemu, choć PrintManager.JDF wykorzystujemy rzecz jasna w całym procesie produkcji – od złożenia zamówienia przez klienta po dostawę finalnego wyrobu. W efekcie niemal wszyscy pracownicy firmy TEK, tj. około 60 osób, mają z nim styczność. Przeszli oni też odpowiednie szkolenia prowadzone przez konsultantów Infosystems SA oraz prowadzone we własnym zakresie. Dzięki temu TEK z powodzeniem wdrożył wszystkie moduły wchodzące w skład systemu, pozwalające na przygotowanie produkcji, zarządzanie relacjami z klientami (CRM), planowanie produkcji, zarządzanie stanami magazynowymi, sprzedażą oraz tworzenie analiz porównawczych. Nad prawidłowym funkcjonowaniem systemu czuwa dedykowany konsultant z firmy Infosystems SA. W przypadku jakichkolwiek problemów czy wątpliwości mamy natychmiastowy kontakt telefoniczny bądź e-mailowy”.<br />
Krzysztof Krupa zaznacza też, że pojawienie się systemu PrintManager.JDF, który był tu wdrażany dwuetapowo, pozwoliło na uporządkowanie i usystematyzowanie pracy w firmie: „Biorąc pod uwagę, że w naszej bazie danych posiadamy tysiące projektów opakowań przygotowanych dla dziesiątek klientów, mamy do czynienia z gigantycznymi ilościami danych. Potrzebowaliśmy zatem rozwiązania, które pomoże nam zapanować nad całą produkcją i jej poszczególnymi etapami i skoncentrować wiedzę o niej – dotychczas rozsianą po wielu komputerach i osobach – w jednym miejscu. Takim też okazał się system firmy Infosystems SA. Dzięki temu wszystkie procesy w naszej firmie, nie tylko stricte poligraficzne, zostały uporządkowane, a my sami zyskaliśmy poczucie bezpieczeństwa, że cała realizowana przez TEK produkcja jest w pełni kontrolowana i nadzorowana. Zresztą to poczucie bezpieczeństwa przełożyło się także na naszych klientów, dla których – zwłaszcza tych z Europy Zachodniej – fakt posiadania przez nas zaawansowanego systemu MIS jest bardzo istotny”. W ostatnim czasie firma TEK, do tej pory dysponująca własnym przedsiębiorstwem produkcyjnym w Rosji i obsługującym tamtejszy rynek, otworzyła dwa przedstawicielstwa handlowe – w Niemczech i Wielkiej Brytanii, które mają być przyczółkiem do jej dalszej ekspansji także w krajach Unii Europejskiej. Krzysztof Krupa jest przekonany, że system PrintManager.JDF będzie jednym z najważniejszych argumentów w rozmowach z potencjalnymi klientami: „Już dziś, uczestnicząc w targach branżowych czy też promując nasze działania w inny sposób, podkreślamy fakt pracy w oparciu o zaawansowane rozwiązania informatyczne. Mamy zatem nadzieję, że m.in. dzięki systemowi PrintManager.JDF uda nam się zbudować podobną pozycję firmy TEK w krajach Europy Zachodniej, jaką posiada ona w Polsce czy też w krajach za naszą wschodnią granicą”.<br />
<br />
PrintManager w firmie TEK
Firma Ricoh Polska poinformowała o podpisaniu umowy współpracy z firmą Danka. Danka stała się oficjalnym Partnerem Handlowym marki Ricoh.<br />
Firma Danka będzie dystrybuować urządzenia biurowe marki Ricoh, jak również dostarczać gotowe rozwiązania związane z zarządzaniem drukiem, szczególnie promując segment produktów o wysokiej wydajności. W tym przedziale Danka ma duże doświadczenie oferując do tej pory rozwiązania do profesjonalnej, masowej produkcji dokumentów, m.in. drukarki wysokonakładowe na papier cięty i średnionakładowe na papier ciągły. Wyłączna dystrybucja ma wzmocnić sprzedaż, usprawnić obsługę i zwiększyć zadowolenie klientów Ricoh Polska.<br />
Danka partnerem Ricoh
Podczas dorocznego spotkania wszystkich Country Managerów i szefów fabryk z zarządem manroland AG, które odbyło się w styczniu w Niemczech, Tomasz Galant, dyrektor zarządzający manroland Polska, otrzymał najwyższą nagrodę manroland za bardzo dobre wyniki firmy w Polsce w 2009 roku. Taka nagroda jest wręczana co roku jednemu z szefów krajowych przedstawicieli fabryki zwojowej, arkuszowej, przedstawicielowi centrali oraz przedstawicielowi krajowemu.<br />
Nagroda dla Tomasza Galanta
Więcej...
więcej  Ostatnia: 949
Poszukujemy do pracy drukarzy i operatorów maszyn, również do przyuczenia. 
Mile widziana znajomość fleksodruku. 
Miejsce wykonywania pracy: Poznań

Prosimy o kontakt bezpośredni pod numerem telefonu:
(+48) 501580785 

lub o wysłanie dokumentów aplikacyjnych (CV, LM) na adres:

biuro@hospes-drajer.com

Firma Hospes

email:
biuro@hospes-drajer.com Poszukujemy do pracy drukarzy - Poznań
Ostatnie wątki:
Poszukujemy do pracy drukarzy i operatorów maszyn, również do przyuczenia. 
Mile widziana znajomość fleksodruku. 
Miejsce wykonywania pracy: Poznań

Prosimy o kontakt bezpośredni pod numerem telefonu:
(+48) 501580785 

lub o wysłanie dokumentów aplikacyjnych (CV, LM) na adres:

biuro@hospes-drajer.com

Firma Hospes

email:
biuro@hospes-drajer.com Poszukujemy do pracy drukarzy - Poznań
Poszukujemy planisty produkcji. Bardzo ciekawe stanowisko i duże możliwości rozwoju.
Wymagane doświadczenie w branży, najlepiej także w opakowaniach oraz bardzo dobry angielski.

Kontakt:
Aleksander Sobieszek

Shorewood Poland Sp. z o.o.
A business of
INTERNATIONAL PAPER
ul. Poligraficzna 10; 87-162 Lubicz k/Torunia
056 678 52 88 wew.47
607 733 099
www.shorewood.pl; www.ipaper.com.pl; www.ipaper.com/europe Planista produkcji/Lubicz k.Torunia
Jestem drukarzem offsetowym z 14-letnim stażem pracy.Pracowałem na maszynach typu: Roland,Heidelberg,Dominant,Polly,KBA.Podejmę pracę we Wrocławiu i okolicach,w maksymalnym wymiarze godzin.Proszę o kontakt telefoniczny pod nr: 508 718 999 lub mailowy: adusia.judyta@gmail.com i tomekmula@op.pl drukarz offsetowy z 14-letnim doświadczeniem szuka pracy we
W związku z prężnym rozwojem firmy naszego klienta poszukujemy - Operatora maszyny drukującej &amp;#8211; Roland 706

Stanowisko: Operator maszyny drukującej &amp;#8211; Roland 706 + dwie wieże lakierujące z systemem pomiaru gęstości farby Multi CCI 2D

Miejsce wykonywania pracy:  Okolice Warszawy

Wymagania i kwalifikacje dla stanowiska:  
Z wykształcenia - maszynista offsetowy z minimum 3 letnim doświadczeniem na maszynach typu Roland.
Umiejętność druku na powierzchniach karton Zatrudnimy - Operatora maszyny drukującej &#8211; Roland 706
Doświadczony drukarz offsetowy poszukuje pracy w zawodzie. Ponad 15 lat praktyki pozwolilo zgłębić mi wiekszość zagadnień i problemów związanych z drukiem offsetowym.Pracowałem na maszynach dwukolorowych od Dominanta do Heidelberga.Format B2 i B3.Przez cały okres zatrudnienia pracowałem na samodzielnym stanowisku.
kontakt: daras.s@poczta.fm Maszynista Offsetowy szuka pracy, Poznań/Okolice
Dobra znajomość komputera , programów graficznych Corel Draw , Photoshop oraz
       programów drukujacych:Onyx , Text print. Umiejętnośc obsługi i konserwacji maszyn drukujących 
       Mutoh: Osprey, Mutex Blizzard oraz Mimaki:JV 33, T2x1600 , DS 1800. Prawo jazdy kat. B i 
       praktyka w prowadzeniu samochodów osobowych i dostawczych do 3,5 t,znajomośc topografi 
       Wrocławia i okolic,wysoka kultura osobista, dobry stan zdrowia, komunikatywność, dokładność,
             samodzieln Szukam pracy Drukarz wielkoformatowy Mimaki Mutoh Wrocław
Doświadczony solidny maszynista offsetowy podejmie stała wspołpracę w Pabianicach, Łodzi lub w okolicy tel. 608 479 274 maszynista offsetowy- podejmie pracę
Więcej...
Brak ankiety

Wyniki

Inne Ankiety




Wszelkie prawa zastrzeżone dla Świat Druku     powered by eZ Publish, createdy by Krokus Sp. z .o.o